Dlatego do rosołu powinno się dodawać 1-2 duże marchewki, maksymalnie 3-4 sztuki mniejszej wielkośći. Na słodkość rosołu wpłynie także duża dawka korzeni pietruszki. Tutaj również nie należy przesadzać z ilością tego warzywa dodawanego do wywaru. Zbyt duża dawka spowoduje zepsucie smaku tej szlachetnej zupy.
Rosół to potrawa narodowa Polaków. W wielu domach gości przynajmniej raz w tygodniu – na niedzielnym obiedzie. Zupa ta – oprócz tego, że smaczna – traktowana jest przez wielu jako lekarstwo na przeziębienie i… kaca. Każda gospodyni gotuje rosół nieco inaczej. Jakie są sposoby na rosół pyszny i zdrowy? Rosół to po prostu wywar mięsno-warzywny, najczęściej podawany z makaronem (ale też z kluskami lanymi, a nawet z ziemniakami czy plackiem!). Tradycyjne receptury mówią o tym, że aby przygotować smaczny i esencjonalny rosół, należy składniki włożyć do zimnej wody i powoli doprowadzić do lekkiego wrzenia. To ma sprawić, że większość składników zawartych w mięsie i warzywach przejdzie do bulionu. Tak też rosół gotuje Magda Gessler – kto ogląda „Kuchenne rewolucje”, ten wie, że restauratorka zawsze powtarza, że mięso na rosół wkładamy do zimnej wody. Popisowym daniem Magdy Gessler jest długo gotowany na dobrej wodzie rosół wołowo-drobiowy. Do niego opalamy cebulę, mięso i warzywa (po obraniu) kroimy, wkładamy do zimnej wody i doprawiamy, ale nie solimy. Po trzech godzinach „pyrkania” solimy, dodajemy natkę pietruszki i lubczyk i jeszcze gotujemy pół godziny. Co zrobić, aby rosół był chudy? Magda Gessler podpowiada: odcedzony rosół należy mocno schłodzić i wtedy zdjąć tłuszcz. Jednak pamiętajmy, że smak jest w tym tłuszczu, zbawienne działanie również – rosół po prostu powinien być tłusty. Sposób na klarowny rosół według Magdy Gessler to dodanie do zimnego przecedzonego rosołu dwóch białek kurzych i podgrzanie go (często mieszając). Gdy białko się zetnie, należy rosół przecedzić przez gazę. Opalanie cebuli poleca także Zofia Zawadzka, która prowadzi firmę gastronomiczną. – Do rosołu należy dodać dużo zieleniny, można też dać liść kapusty – mówi. – Zieleninę wiążę nitką – dodaje Magdalena Cała, jej siostra, która wiele lat prowadziła lokal gastronomiczny. Sekretem rosołu tych dwóch kucharek jest to, że robią go na różnych rodzajach mięsa. – Wołowina, wieprzowina, drób – mówi Magda Cała. – Ja mięso wkładam do gorącej wody. U mnie w domu nie opalało się cebuli na rosół. Za to… ja i moja mama często wbijałyśmy w cebulę kilka goździków, co dawało ciekawy aromat. Zupa mocy – Według mnie najpotężniejszą odmianą rosołu jest zupa mocy gotowana według Pięciu Przemian – mówi Małgorzata Czerwińska, która zajmuje się dietoterapią i naturoterapią oraz promuje kuchnię Pięciu Przemian. – Jest to zdrowotna odmiana rosołu, wywar mięsno warzywny, gdzie konkretny rodzaj mięsa gotujemy co najmniej kilka godzin. Ma niezwykłą moc energetyczną. Przywraca do życia kobiety w połogu, wzmacnia organizm, dodaje sił i podnosi odporność. Gotowanie według Pięciu Przemian polega na pilnowaniu smaków i odpowiadających im żywiołów: smak słodki (Ziemia), smak słony (Woda), smak gorzki (Ogień), smak kwaśny (Drzewo) oraz smak ostry (Metal). Każdy ze smaków wzmacnia poszczególne narządy, jednak dostarczony w nadmiarze może je również osłabić. – Najczęściej robię rosół wzmacniający według Pięciu Przemian z przepisu Anny Ciesielskiej – mówi Gosia Czerwińska i podaje przepis: * smak gorzki – 4 litry wrzącej wody, * smak gorzki – 1/3 łyżeczki tymianku i/lub szczyptę kurkumy, * smak słodki – 1/3 łyżeczki kminku, * smak słodki – 1/2 kg wołowiny lub cielęciny z kością (np. gicz), – gotować 1,5 godz. a potem dodać: * smak słodki – 4-5 średnich przekrojonych marchewek, * smak słodki – dużą pietruszkę (przekrojoną wzdłuż), * smak ostry – 2 duże całe cebule lub por i kawałek selera, * smak ostry – 3 pokrojone ząbki czosnku, * smak ostry – 1 / 2 łyżeczki imbiru, * smak ostry pieprz cayenne na czubku noża, * smak słony – łyżeczkę wegety, soli do smaku, * smak kwaśny – 1/2 kurczaka * smak kwaśny – szczyptę bazylii, mały pęczek zielonej pietruszki, kilka liści selera i kopru związanych w pęczek, – gotować około 1 godz. – wyjąć mięso i jarzyny, uzupełnić zupę wrzątkiem (g), dodać szczyptę majeranku (g), szczyptę kminku (sł) , dopieprzyć do smaku pieprzem białym i czarnym (o), ewentualnie dosolić (sn); można podawać z makaronem, lanymi kluskami, ziemniakami, kaszą kuskus, kaszą kukurydzianą. Oto zupa mocy (fot. Małgorzata Czerwińska): A jak Ty gotujesz rosół? Karolina O-M
W wolnowarze zawsze powinno się gotować rosół pod przykryciem, w przypadku zwykłego garnka również, można jednak pozostawić pokrywę nieco uchyloną, tak by para mogła się ulatniać. Niektórzy lubią zdejmować ją z naczynia na ostatnią godzinę gotowania. Pietruszkę należy dodać do rosołu w ciągu ostatnich 10 min gotowania. W jaki sposób zmienić smak, kolor i konsystencję sosu? I. Smak sosu Rady jak uratować zbyt słony sos, za słodki sos, za ostry sos, za kwaśny sos, mdły sos, gorzki sos, przypalony sos… Jak poprawić aromat sosu? Rady jak uratować tłusty sos, za gęsty sos, za rzadki sos, za ciemny sos, za jasny sos… Co zrobić kiedy sos zsiadł się, zawiera grudki mąki, tworzy się na nim gęsty kożuch… Przesolony sos Każdy za słony sos można uratować podwajając objętość sosu przez dodanie niesolonego rosołu, wody lub śmietany. Przesolony sos pomidorowy zmieszać z mlekiem. Przesolony sos warzywny, mięsny można też uratować gotując go przez 5 minut z grubą kromką chleba. Po wyjęciu pieczywa, doprawić szczyptą cukru i małą ilością słodkiej śmietany. Zamiast chleba można dodać grubo pokrojony, surowy ziemniak (oczywiście obrany). Lekko przesolony sos mięsny można uratować dodając miód, sok pomarańczowy lub kawałki ananasa. Sos jest zbyt słodki Do za słodkiego sosu dodać trochę octu jabłkowego lub winnego. Słodycz sosu może być zrównoważona przez dodanie pieprzu cayenne, soku z cytryny. Wytrawne wino wyrówna słodkawy smak sosów. Do ciemnych sosów z mięsa dodaje się czerwone wino, do jasnych sosów ze śmietaną białe wino. Jednak za dużo alkoholu sprawi, że sos stanie się gorzkawy. Za dużo cebuli lub ziemniaków nadaje sosom niepożądanej słodyczy. Sos jest zbyt ostry Do za ostrego sosu dodać trochę wina, śmietany lub bulionu warzywnego lub mięsnego. Do zbyt pikantnego sosu warto dodać szczyptę cukru i trochę soku z cytryny. Smak zbyt ostrego sosu złagodzi wywar wołowy lub produkty mleczne: jogurt naturalny, mleko, (tłusta) śmietana. Następnie, jeśli to konieczne, trzeba zagęścić sos. Gorzki sos Jeśli sos jest za gorzki, wlać nieprzyprawiony bulion do sosu i podgrzewać powoli, często mieszając. Za dużo alkoholu nadaje sosom gorzkawej nuty. Curry, papryka, czosnek i inne przyprawy spalają się w gorącym tłuszczu nadając gorycz potrawie, dlatego lepiej jest sypać je na cebulę lub mięso. Sos jest zbyt kwaśny Za kwaśny sos wymieszać z cukrem pudrem (cukier puder stosować z umiarem!). Szczególnie zbyt kwaśny sos pomidorowy, ciemne sosy z wołowiny lub dziczyzny dobrze smakują po posłodzeniu. Sos jest mdły Sos nie ma smaku ponieważ brakuje w nim kwaśnych lub ostrych dodatków. W zależności od składników dodać ocet balsamico, sok z cytryny lub winogron, pieprz, chilli, inne ulubione przyprawy. Mdły sos spróbować zaostrzyć ziołami, uduszoną cebulą. Pod koniec gotowania sosu można dodać posiekany czosnek. Łyżeczka cukru poprawia smak mdłych sosów. Sos bez smaku przyprawić odrobiną kakao, dobrze wymieszać. Do mdłego sosu z pieczonej wołowiny dodać szczyptę rozpuszczalnej kawy. Mdły sos beszamelowy będzie smaczniejszy, jeśli doda się do niego zeszkloną na maśle cebulkę z drobno pokrojonym boczkiem. Aby podkreślić smak ciemnych sosów z wołowiny, dziczyzny dodać namoczony, odciśnięty i zmielony żytni chleb ze skórką. Aby poprawić smak i aromat ciemnego sosu podawanego do kaczki, dziczyzny dodać do niego max. 2 łyżki zaparzonej kawy. Smak ciemnego sosu poprawią 2 łyżki wytrawnego lub półsłodkiego wina porto gotowanego z sosem nie dłużej niż 1-2 minuty. Sos smakuje mąką Smak mąki w sosie zniweluje dłuższy czas gotowania. Trzeba często mieszać, aby zapobiec przypaleniu. Można dodać śmietanę i zioła. Przypalony sos Mocno przypalony sos wyrzucić! Jest nie tylko niesmaczny, lecz także niezdrowy. Przypalonego sosu słodkiego, zwłaszcza sosu czekoladowego nie da się uratować. Lekko przypalony sos do mięsa, warzyw, ryżu można uratować. Nie mieszać przypalonego sosu, inaczej otrzyma się gorzki sos. Nie skrobać, sos ostrożnie przelać do innego rondla, wyrzucić spodnią przypaloną część. Do zachowanej części sosu dodać śmietanę lub sok pomarańczowy, aby zneutralizować gorycz sosu. Do przelanej do czystego rondla części sosu do mięs i warzyw dodać kromki chleba lub grube kawałki obranego ziemniaka, gotować przez chwilę. Chleb, ziemniaka wyrzucić przed podaniem sosu. Do przelanej do czystego rondla części sosu do mięsa dodać czerwone wino z wodą, gotować bez pokrywki, na koniec dodać pastę pomidorową. Jak poprawić zapach sosu? Ciemny sos spod pieczeni nabierze aromatu jeśli gotuje się go z niewielkim dodatkiem galaretki lub soku z czarnych porzeczek. Ciemny sos do mięsa będzie ładnie pachniał jeśli gotuje się z nim drobno pokrojone grzyby (wcześniej namoczyć je i wypłukać piasek). Aby sos grzybowy miał intensywny zapach wykorzystać rozdrobnione suszone grzyby/pieczarki. Grzyby koniecznie wymoczyć i wypłukać piasek. Po ugotowaniu sos można zmielić blenderem lub przetrzeć przez sito. II. Wygląd i konsystencja sosu. Jak zagęścić sos? Rady jak uratować tłusty sos, za gęsty sos, za rzadki sos, za ciemny sos, za jasny sos… Co zrobić kiedy sos zsiadł się, zawiera grudki mąki, tworzy się na nim gęsty kożuch… W sosie jest dużo tłuszczu Cierpliwie zbierać łyżką pływający w sosie tłuszcz lub po lekkim ochłodzeniu położyć na jego powierzchnię papierowy ręcznik kuchenny, który pochłonie warstwę tłuszczu. Podsuszony tost, kromka białego chleba zbiorą tłuszcz z powierzchni sosu. Ostudzony sos włożyć do lodówki i następnego dnia zdjąć warstwę tłuszczu. Sos jest zbyt gęsty Sos rozcieńczyć – w zależności od przepisu – wodą, wywarem warzywnym lub mięsnym, sosem własnym z mięsa, mlekiem, śmietaną, sokiem pomarańczowym lub winem i jeszcze raz zagotować. Jeśli sos na zimno jest zbyt gęsty wmieszać łyżkę jogurtu. Sos jest zbyt rzadki. Jak zagęścić sos? Rzadki sos zagęścić dodając np. 2 szczypty mąki/skrobi ziemniaczanej lub kukurydzianej rozprowadzonej wcześniej w łyżce zimnej wody. Do zagęszczenia sosu zamiast mąki ziemniaczanej używa się świeżego tartego ziemniaka, który dodaje się na początku gotowania sosu. Ziemniaka można zastąpić puree ziemniaczanym w proszku lub ugotowanym i dokładnie rozgniecionym ziemniakiem. Konsystencję sosu zmienia dodanie mąki zmieszanej z masłem – pół łyżki mąki i niepełna łyżka masła na litr sosu. Masło rozpuścić (nie smażyć), ostudzić i połączyć z mąką i częścią sosu w małym naczyniu. Zmiksować i dodać do reszty. Składniki można łączyć w małym słoiku, zamknąć go i silnie potrząsać. Aby uzyskać zawiesisty sos o delikatnym maślanym smaku można zagęścić go samodzielnie przygotowaną pastą z masła z mąki. Ugnieść miękkie masło z mąką (w stosunku 1:1), uformować kuleczki i zamrozić. Dodawać do gotującego się sosu, wywaru czy śmietany mieszając miotełką. Bardzo dobry sposób zagęszczenia sosu beszamelowego bez powstawania grudek mąki w sosie. Jasny sos zagęścić śmietaną. Łyżkę śmietany wymieszać z 1/4 szklanki gorącego sosu. Dodać do reszty sosu. Będzie miał lekko kremową konsystencję. Jeśli delikatny sos jest za rzadki, wymieszać 150 ml śmietany z 2 żółtkami, dodać do nich kilka łyżek ciepłego, ale nie gotującego się sosu i wymieszać. Dodać do sosu i mieszając podgrzewać na małym ogniu tak długo, aż osiągnie się pożądaną konsystencję. Nie gotować. Aby zagęścić sos mięsny lub rybny pod koniec gotowania sosu dodać zimne masło. Używać tylko świeżego masła. Wodnisty sos z mięsa można zagęścić miękiszem świeżego chleba bez ziaren. Chleb zalać wodą, odcisnąć, zmielić, dodać do sosu (zarówno gotowanego jak i przygotowanego na zimno). Pieczywo dodaje się tylko do sosów o wyrazistym smaku. Bułka tarta zmienia smak sosu. Do rzadkiego sosu z mięsa lub warzyw dodać rozbite białko jaja. Wymieszać je najpierw z niedużą ilością gorącego sosu, następnie wlać do rondla i krótko podgrzewać mieszając. Jeśli sos z mięsa jest za rzadki można zagęścić go żelatyną. Na 250 ml sosu potrzeba (w zależności od pożądanej konsystencji) od 2 do 4 łyżeczek żelatyny w proszku, którą rozpuszcza się w 2 łyżkach zimnej wody. Napęczniałą dodaje się do ciepłego sosu. Sos podgrzewać na małym ogniu stale mieszając, nie zagotować. Sos przygotować tuz przed podaniem. Mieszać go nadal po zdjęciu z ognia. Zamiast dodawania mąki, zasmażki, jaj, jogurtu, śmietany i innych zagęstników, sos gotować długo bez pokrywki. Zdejmować tworzącą się pianę, mieszać stale, aż sos osiągnie się pożądaną konsystencję (zredukuje objętość o ok. 30%), dopiero na koniec dodać sól, przyprawy i zioła. Sos do fasolki po bretońsku zagęszczą 2 łyżki zmiksowanych ugotowanych ziaren fasoli. Przed połączeniem z potrawą można przetrzeć je przez sito. Owocowe i warzywne sosy zagęścić przez zmielenie, przetarcie ich przez sitko. W kuchni azjatyckiej sos zagęszcza się mąką ziemniaczaną lub skrobią ziemniaczaną. Odmierzona ilość mąki/skrobi zmieszać z niewielką ilością zimnej wody, rosołu lub soku z mięsa, powstałą gęstą mieszankę dodać do gorącego, ale nie gotującego się sosu. Dokładnie wymieszać, tylko zagotować. Tajskie sosy zagęszcza się zmielonymi wiórkami kokosowymi z chilli, cebulą i przyprawami. W kuchni indyjskiej sosy zagęszcza się zmielonymi orzechami nerkowca, wiórkami migdałowymi lub uprażonymi orzechami laskowymi (koniecznie bez skórki, która nadaje goryczki). Grudki mąki w sosie Powstaniu grudek w sosie można zapobiec jeśli mąkę wymiesza się z solą jeszcze przed dodaniem jej do sosu. Małe grudki mąki w sosie usunie zmiksowanie sosu. Większe grudki można usunąć przecierając sos przez sito za pomocą miotełki do ubijania. Dodać trochę wody lub śmietany i gotować mieszając do pożądanej konsystencji. Jak poprawić kolor sosu? Do zielonego sosu na ciepło (sosu ziołowego, pietruszkowego, ze szpinaku) dodać świeże zioła tuż przed podaniem i zmiksować. Zimne sosy pesto zachowają swój świeży kolor jeśli dodamy do nich kroplę witaminy C. Sos jest zbyt ciemny Do zbyt ciemnego sosu powoli dodawać śmietanę lub – w przypadku gęstych i tłustych sosów – mleko. Sos jest zbyt jasny lub blady Kolor jasnego sosu poprawi dodanie wymieszanego trzepaczką żółtka jajka. Sos tylko podgrzać na małym gazie, nie gotować. Do sosu, który stracił ciemny kolor, wkruszyć kromkę ciemnego chleba (pumpernikiel), a następnie przetrzeć przez niezbyt gęste sito lub całość wymieszać w blenderze. Do zbyt jasnego sosu do mięsa wlać mocną niesłodzoną kawę zbożową lub naturalną. Kawa nie zmieni smaku. Zbyt jasny sos z pieczeni można przyciemnić dodając szczyptę kawy rozpuszczalnej. Aby zmienić kolor jasnego sosu dodać podpalony na suchej patelni cukier zmieszany następnie z łyżką wody. Jednak słodki dodatek należy dokładać w małych porcjach i z umiarem, aby nie przesłodzić. Sosu jest za mało Sos można „rozmnożyć” dodając mleko, śmietanę, duszoną cebulę z ziołami lub twarożek. Kremowy sos Kwaśna śmietana i jogurt używane do kremowych sosów nie zetną się po podgrzaniu jeśli najpierw doda się do nich łyżeczkę mąki i dokładnie wymiesza. Sos holenderski Jeśli sos holenderski jest zbyt gorący i zaczyna ścinać się, szybko wrzucić kostkę lodu aby go ochłodzić. Jeśli sos holenderski zsiadł się ubić żółtko jaja lub dwa z 2 łyżkami zimnej wody w ciepłej kąpieli wodnej. Dodawać porcjami zsiadły sos i dobrze wymieszać, aż będzie gładki. Sos maślany zsiadł się lub ma grudki Sos wymieszać z kostką lodu, aż będzie gładki. Wymieszać go z gorącą śmietaną lub wodą oraz małą ilością masła. Na sosie tworzy się kożuch Kożuszek tworzy się na sosie, który ostygł. Aby zapobiec tworzeniu się kożucha przeciągnąć po powierzchni gorącego sosu kawałek masła nabitego na widelec, aby wytworzyła się na nim cienka, tłusta warstwa. Podczas odgrzewania wymieszać masło z sosem. Czasem trzeba go przetrzeć przez sito. Informacje o przechowywaniu sosów w lodówce i zamrażarce znajdują się w artykule Jak prawidłowo przechowywać żywność w lodówce i zamrażarce? Dalsze rady w przypadku błędu podczas gotowania w cyklu artykułów Szkoła gotowania. Jeszcze możesz uratować potrawę.
Rosół to nie tylko zupa - to dla Polaków niemal świętość i w co drugim domu, kiedy tylko nadchodzi niedziela, da się wyczuć aromatyczną woń wolno gotujących się warzyw i mięs. Bardzo często gotujemy rosół na dwa lub więcej dni i wtedy towarzyszy nam obawa: a co jeśli skwaśnieje i następnego dnia zostaniemy bez obiadu? Jeśli nie popełnisz tych trzech błędów, rosół
Wegetariański rosół to bardzo poważna sprawa – większość osób uważa go za bulion, a pozostała część nie wierzy w jego istnienie. Ja oczywiście przewodzę tej grupie smakoszy, którzy rozumieją, że dobry rosół może w zupełności obyć się bez kury. Wegetariański rosół to nie to samo, co warzywny bulion. Rosół powinien być treściwy, o głębokim kolorze i równie głębokim smaku – długo gotowany, pełen warzyw i odpowiednich przypraw. Musi być tak aromatyczny, że wystarczy mu kilka nitek makaronu i odrobina zielonej natki, aby zmienił się w najlepszą ucztę. Ugotowanie takiego rosołu jest bardzo proste, należy jednak przestrzegać kilku prostych zasad. 1. Sos sojowy na straży smaku: pozbawiając nasz rosół mięsnej wkładki musimy zrekompensować mu brak smaku umami, którego nośnikiem są wysokobiałkowe, mięsne produkty. To właśnie umami, zwany inaczej piątym smakiem, nadaje tradycyjnym rosołom tego specyficznego, głębokiego posmaku, za którym tak przepadają miłośnicy niedzielnych obiadów u mamy. To bardzo ważny składnik, dlatego nie możecie ani go pominąć, ani sięgnąć po ten kiepskiej jakości. Poszukajcie sosów sojowych, które mają godną zaufania listę składników – ja korzystam z sosów sojowych marki Kikkoman. 2. Bukiet warzyw: to właśnie warzywa są podstawą wegetariańskiego rosołu; dlatego powinny być dobrej jakości, w dużej ilości oraz pozostawione w skórce, w której kryje się najwięcej smaku. Nie przesadźcie z marchewką, koniecznie sięgnijcie po opalone cebule i nie zapomnijcie o łodyżkach naci pietruszki. Dzięki temu Wasz rosół będzie miał głęboki, dobrze zbilansowany smak. 3. Długie gotowanie pod przykryciem: gotowanie rosołów zawsze musi zacząć się od zalania składników na wywar zimną wodą. To dzięki temu, że składniki zagotowują się razem z wodą mają szansę oddać do naszego garnka to, co najlepsze – jest to szczególnie istotne w przypadku gotowania mięsnych wywarów, jednak nie jest bez znaczenia również w przypadku tych warzywnych. Tak przygotowany garnek należy przykryć i pozwolić gotować się jego zawartości na minimalnym ogniu pod przykryciem przez przynajmniej 3 godziny. To najkrótszy czas, w jakim rosół zdąży nabrać smaku i mocy. 4. Kropla oleju: to dzięki tej łyżce oleju wszystkie smaki zamknięte w garnku lepiej się rozprowadzą. W tradycyjnej wersji opartej o mięso wystarczy tłuszcz pochodzenia zwierzęcego, jednak w przypadku rosołu wegetariańskiego to ta jedna łyżka oleju jest jednym z tych małych szczegółów, które mogą zmienić bury wywar w prawdziwy, rozgrzewający rosół o głębokim smaku. Oraz aktualizacja, czyli punkt piąty: dużo selera! wersja do druku Czas przygotowania: powyżej godziny 180M Składniki na 8 - 10 porcji: 2,5 litra zimnej wody 2 cebule 3 marchewki 2 pietruszki 1 duża bulwa selera zielone liście pora natka pietruszki, liście oraz łodyżki łodyżka świeżego lubczyku 1 łyżka oleju Przyprawy: 2 goździki 4 ziarna ziela angielskiego 10 ziaren pieprzu 4 liście laurowe 2 ząbki czosnku ½ łyżeczki kurkumy 2 łyżki sosu sojowego kawałek imbiru długości 3 cm, można pominąć 1 łyżeczka lubczyku, jeśli nie mieliście świeżego sól Przygotowanie: Warzywa dokładnie wyszorować, nie obierać i nie przekrojone włożyć do dużego garnka. Umytą cebulę obrać, łupiny przełożyć do garnka (dodadzą pięknego koloru) a wnętrze cebul przekroić na pół i każdą opalić nad ogniem kuchenki do czasu, aż będzie wyraźnie przypalona. Jeśli nie macie kuchenki to ułóżcie je na blasze piekarnika postawionej na najwyższej półce i opalajcie przez 15 minut lub do czasu, aż zaczną ciemnieć. Opalone cebule dodać do warzyw w garnku, do tego dodać łodyżki natki pietruszki, pozostałe składniki wraz z przyprawami i łyżeczką soli. Wlać 2,5 litra zimnej wody, przykryć i podgrzewać na średnim ogniu do czasu, aż się zagotuje. Kiedy woda zacznie wrzeć zmniejszyć gaz i gotować na minimalnym ogniu przez przynajmniej 3 godziny. Wywar powinien jedynie „mrugać”, a garnek musi być przez cały czas przykryty. Ugotowany rosół przecedzić przez sito, na którym zostaną wszystkie warzywa i przyprawy. Na koniec warzywa bardzo dokładnie wycisnąć tak, aby oddały wszystkie soki do garnka – to w nich jest najcenniejszy smak. Tak przygotowany rosół można doprawić jeszcze do smaku odrobiną soli lub pieprzu, podawać tradycyjnie z makaronem, posiekanymi liści pietruszki i małym kawałkiem marchewki z wywaru lub po prostu siorbać z dużego kubka. Spróbuj innych potraw z tymi składnikami: Przepis z bloga Jadłonomia: Spróbuj również: Wszystkie ciastka na tej stronie są zupełnie wegańskie! Jadłonomia dba o Twoje dane i wykorzystuje pliki cookies w celu zapewnienia poprawnego działania strony internetowej (cookies techniczne). Dodatkowo prosimy Cię o zgodę na używanie cookies dla personalizacji treści i doskonalenia Jadlonomii (cookies analityczne). Więcej na ten temat możesz przeczytać w Polityce prywatności i cookies. Zgodę możesz wycofać w dowolnym momencie w ustawieniach przeglądarki, ale wyłączenie cookies technicznych może skutkować niepoprawnym funkcjonowaniem naszej strony.
za słodki rosół co zrobić
Rosół to zupa, której przygotowanie dla niektórych może kojarzyć się z wejściem w posiadanie wiedzy tajemnej i nic dziwnego bo do rosołu należy podchodzić z należytym szacunkiem. :) Nie warto jednak się zniechęcać bo wystarczy znać tylko kilka podstawowych zasad i gotowanie rosołu okaże się banalnie proste. Poznaj je już dziś i przygotuj ze mną pyszny i aromatyczny rosół!
Dobry #rosół to podstawa i każdy z Was z pewnością dobrze wie, co i kiedy wrzucać, aby był smaczny. Każdy ma pewnie też swój sposób, przekazywany z babci prababci i tylko taki uważa za ten właściwy. Poniżej dzielę się z Wami sprawdzonymi uniwersalnymi wskazówkami. Te 6 zasad poniżej sprawi, że Wasza babcia na pewno będzie z Was dumna:)6 wskazówek, aby Twój rosół mógł konkurować z tym, który jadłeś u babci:1. Never ever nie wkładaj mięsa do posolonej wody. Świeże mięso wkładamy zawsze do wody zimnej (i gotujemy baaardzo powoli i baaardzo długo na małym ogniu, ale to na pewno wiesz), a rosół solisz zawsze na końcu2. Jak Ci się sypnie solą przypadkiem za dużo, wrzuć surowego ziemniaka i go podgotuj - wyciągnie nadmiarową sól3. Ładny kolor zapewni rosołowi cebula. Ale taka przypalona na suchej patelni. I koniecznie razem ze skórką. Możesz też dodać odrobinę karmelu (ale uważaj, żeby nie dodać za dużo, bo rosół ma być w końcu słony, a nie słodki)4. Rosół ma pyrkać - nie może się zagotować. Lepiej więc zastanów się dwa razy zanim położysz na garnku przykrywkę. Jeśli o tym zapomnisz, wrzuć do rosołu dwa ubite białka. Jak się zetną, przecedź rosół i będzie Z nadmiernie tłustą zupą poradzisz sobie przy pomocy kostek lodu zawiniętych w gazę. Pomerdaj chwilę w gorącej zupie, a tłuszcz sam się osadzi na gazie. Z zimną zupą problemu nie ma, bo warstwę tłuszczu po prostu wyciągasz Jak mawiała moja babcia - jeśli czegoś Ci w jedzeniu brakuje, ale nie wiesz czego - dodaj cukier (szczyptę!)Ot i cała filozofia. Teraz już wiecie dlaczego babciny rosół jest najlepszy?A jeśli macie swoje złote rady, podzielcie się!
Odpowiednio przygotowany wykazuje działanie przeciwzapalne, łagodzi objawy kataru i przeziębienia, a dzięki kolagenowi pomaga kontrolować ciśnienie krwi i ogólne funkcjonowanie układu krwionośnego. Żeby jednak rosół nabrał jeszcze silniejszych prozdrowotnych funkcji, a jego działanie było silnie antybakteryjne, warto dodać do
Przepis na idealny rosół Rosół! Temat rzeka! W naszym kraju to danie traktowane jest jako dobro narodowe! Leczy smutki, niestrawność, grypę i przeziębienie. Polecana jest w każdym wieku. Nie znam osoby która nie lubi tej zupy! Znam natomiast chyba z 500 przepisów na idealny rosół. Każdy z tych pochodzi z innego rejonu Polski. Wy na pewno też macie swoją ulubioną na idealny rosół to głównie najlepsze składnikiPamiętajcie, że najważniejsze w rosole są składniki, dlatego warto zaopatrzyć się w wiejską kurę. Gdzie ją znaleźć? Najlepiej wybrać się na najbliższy bazarek i popytać. Prawdziwa wiejska kura ma inny lekko żółty kolor skory, niż drób przemysłowy. Poza tym kolor mięsa jest ciemniejszy, bardziej jak w dziczyźnie. Na moim bazarku przy ulicy Broniewskiego na warszawskich Bielanach płacę 25 zł za sztukę. Wolę sobie nadmiar zamrozić, niż raczyć się kurczakami z supermarketu. Dobrze także mieć warzywa ze sprawdzonego źródła, ja zaopatruję się u swojego dziadka, który ma gospodarstwo rolne we wsi Bramki koło Błonia. Wy poszukajcie warzyw na tym samym bazarku, na którym na codzień kupujecie, upieczecie 2 pieczenie na jednym już masz te składniki to połowa sukcesu 🙂 Następną rzeczą którą wpływa na smak, jest podprażenie przypraw na patelni. Uwalniają one swoje olejki eteryczne i korzystnie wpływają na aromat zupy. Warto także przyrumienić z przyprawami na idealny rosół krok po kroku poniżej: Pół wiejskiej kury rosołowej 5 średnich marchewek ćwiartka selera2 pietruszki20 cm zielonej części pora1 nieobrana przypalona cebula3 gałązki natki pietruszki3 gałązki tymianku2 liście laurowe12 ziaren pieprzu5 ziaren ziela angielskiego1 duża łyżka soli3 litry wodyDo 5 litrowego garnka wlej 3 litry wody, włóż kurę wsyp pół łyżki soli i gotuj 60 minut na wolnym ogniu. Oczywiście jeśli dodacie jeszcze kawałek wołowiny typu pręga lub szponder to na pewno zupie nie zaszkodzi 😉Kiedy na wywarze pojawią się szumowiny ściągnij je godzinie do wywaru dodaj delikatnie podprażone przyprawy na dodaj resztę składników i gotuj na wolnym ogniu przez 2 z przepisem ROSÓŁNawigacja wpisu
\n\nza słodki rosół co zrobić
Jeśli rosół nie ma koloru, to znaczy, że macie jeszcze wodę a nie rosół. Gotujcie go dłużej i powoli. Może też być, że proporcje mięsa do wody macie za małe. Ciężko zrobić 5 litrów rosołu na jednym skrzydełku z kurczaka. Wyżej pisałam o proporcjach.
Jakie są najskuteczniejsze ćwiczenia na odchudzanie? Wielu z nas co roku zadaje sobie to samo pytanie – “Czy tym razem uda mi się schudnąć do lata?”. Już od początku roku staramy się zrzucić zbędne kilogramy i zdrowo się odżywiać. Postanawiamy przejść na dietę i schudnąć. Z zapałem podchodzimy do odchudzania, które może okazać się trudne, a czasem nawet przytłaczające. Choć obecnie uważa się, że dieta stanowi większą część sukcesu w procesie odchudzania, połączenie jej z ćwiczeniami odchudzającymi pozwoli na uzyskanie szybszych i widocznych efektów. Wprowadzenie aktywności fizycznej w codziennej rutynie przyniesie długotrwałe korzyści zdrowotne i poprawi nasz nastrój. Od czego zatem zacząć, na jakie ćwiczenia postawić by schudnąć? 18 lipca 2022 Hurtowania odzieży damskiej – partner do prowadzenia biznesu. Prowadzenie biznesu odzieżowego w dzisiejszych czasach może stanowić wyzwanie. Trendy pojawiają się równie szybko jak i szybko znikają. Często wyznaczane są przez celebrytów, muzyków, aktorów czy po prostu influencerów, którzy na swoich social mediach pokazują coraz to nowsze stylizacje. Bez względu na to, czy prowadzimy biznes stacjonarny czy online, atrakcyjna i konkurencyjna oferta to podstawa sukcesu. Inwestycje w visual merchandising, nowoczesną stronę, obsługę czy marketing nie zwrócą się, jeśli klienci nie znajdą w naszym sklepie niczego, co by ich zainteresowało. Szczególnie wymagającą grupą odbiorców są kobiety. Odzież damska jest zróżnicowana, panie szybciej reagują na trendy. Jednocześnie jak potwierdza wiele badań: 28 czerwca 2022 Czym są gumy pasmanteryjne i dlaczego są tak popularne? Projektując odzież, bieliznę, wyposażenie sportowe, medyczne czy robocze, zdecydowanie musimy posiadać odpowiedniej jakości wyposażenie, jak również wykorzystywać odpowiedniej jakości materiały. Od tego zależy efekt końcowy, a więc to, czy nasi klienci kupią to, co produkujemy, czy odzież będzie wygodna, estetyczna, w różnorodnych rozmiarach. Jedną z tych rzeczy, na które trzeba zwrócić uwagę są gumy pasmanteryjne. 4 czerwca 2022 Jak sprawić, aby skóra była napięta po odchudzaniu? Podpowiadamy! Droga po piękną i zgrabną sylwetkę nie kończy się tylko na zrzuceniu nadprogramowych kilogramów. Po tym, jak udało się schudnąć, często pojawia się inny problem – nadmiar wiotkiej skóry. Jak sprawić, aby po odchudzaniu skóra była gładka i napięta? Wypróbuj Sunekos Body i ciesz się efektami odchudzania w pełni! Wymodelowana sylwetka i elastyczna skóra od teraz idą z sobą w parze! Dowiedz się, jakie są zalety zabiegu! 30 maja 2022 4 pomysły na prezent na Dzień Chłopaka dla miłośników nowych technologii Wielkimi krokami zbliża się Dzień Chłopaka. Co wybrać na prezent dla fana nowinek technologicznych? Oto cztery propozycje, które mają sporą szansę stać się strzałem w przysłowiową dziesiątkę. 29 maja 2022 Bananowy, miętowy, jagodowy… wiosną zasmakuj w pastelach! Są urocze. Kojarzą się ze słodkościami – z owocowymi lodami albo watą cukrową. Pomagają zapomnieć o szaroburej zimie, a jednocześnie jak nic innego świetnie się z szarością komponują. Pastele, bo o nich mowa, dobrze prezentują się zarówno w postaci stylowych dodatków, jak i (umiejętnie dobranych) total-looków. Ponadto są bardzo modne w tym sezonie! Jak je nosić? Podpowiadamy! 29 maja 2022 Wakacyjne burze – jak zabezpieczyć sprzęt przed skutkami wyładowań atmosferyczny Jedni je kochają i wyczekują, inni traktują jak coś normalnego, a wielu panicznie się ich boi. O czym mowa? BURZE! Sezon wyładowań atmosferycznych powoli się zaczyna. Średnia liczba dni burzowych w naszym kraju, w zależności od obszaru, waha się od 15 do nawet ponad 30 w ciągu roku. Zdarzały się jednak lata, gdy na południu Polski liczba dni burzowych sięgała 40-45 rocznie! Najbardziej burzowym miesiącem według pomiarów meteorologów jest lipiec, a sezonem burzowym określa się okres od maja do sierpnia, to wtedy odnotowuje się 90% dni z wyładowaniami atmosferycznymi. Skutkiem burz są niejednokrotnie uszkodzenia sprzętów domowych. Podpowiadamy co zrobić, by się 28 maja 2022 Dlaczego warto zapisać się na profesjonalny kurs fryzjerski? Już po maturze większość uczniów decyduje się na to, aby podjąć pracę lub kontynuować naukę na studiach. Niestety uczelnie wyższe nie dają gwarancji tego, że znajdziemy dobrze płatną pracę w zawodzie, który lubimy. Warto więc zastanowić się, gdzie szybko znajdziemy zatrudnienie. Jednym z takich miejsc jest salon fryzjerski, ale żeby pracować na takim stanowisku trzeba mieć odpowiednie umiejętności w zakresie strzyżenia czy stylizacji brody. Żeby zdobyć odpowiednie umiejętności albo podnieść swoje kwalifikacje najlepszym rozwiązaniem jest profesjonalny kurs fryzjerski, gdzie nauczymy się wszystkiego, co jest potrzebne do pracy jako fryzjer czy otworzenia własnej działalności w tej branży. W jakiej formie prowadzone 25 maja 2022 Wpływ tenisa ziemnego na zdrowie psychiczne Marka ASICS przeprowadziła unikalny eksperyment jeszcze przed rozpoczęciem wielkoszlemowego French Open. Z badania, w którym wzięła udział najlepsza tenisistka świata, Iga Świątek, wynika, że zaledwie 15 minut na tenisowym korcie wystarczy, aby zredukować poziom stresu o 35%. 22 maja 2022 Mała czarna dobra na wszystko: co mówią o kawie najnowsze badania naukowe? Kawa jest nie tylko popularnym napojem, ale też częstym tematem badań naukowych. Zainteresowanie nią nie słabnie od lat: eksperci biorą pod lupę jej kolejne właściwości i dowodzą prozdrowotnego działania. Odkrywcze doniesienia na temat kawy płyną do nas ostatnio z całego świata. Oto przegląd tych najnowszych, opublikowanych w 2021 i 2022 roku. 22 maja 2022 Rosół z kurczaka dobry na wszystko! Rosół z kurczaka to klasyka gatunku. W moim rodzinnym domu gościł w każdą niedzielę. Babcia serwowała mi go także wtedy, kiedy byłam chora lub przeziębiona. Dobrze pamiętam, że stawiał na nogi lepiej niż niejeden lek. Po dziś dzień, wiele osób uznaje rosół z kurczaka za królową zup i nie wyobraża sobie bez niego życia. Nic w tym dziwnego. Rosół jest smaczny, pożywny i energetyczny. Potrafi zaspokoić głód nawet największego łasucha. Boisz się o swoją dietę? Niepotrzebnie! W przeciwieństwie do rosołu z wołowiny czy wieprzowiny, ten z kurczaka jest naprawdę lekkostrawny i nietuczący. Rosół z kurczaka – prosty i smaczny Ponoć rosół z kurczaka to zupa dla zaprawionych w bojach kucharzy. Nie mam pojęcia skąd wzięło się to przekonanie. Jak dla mnie nie ma łatwiejszej zupy. Musimy tylko zgromadzić odpowiedni bukiet warzyw, wybrać dobrej jakości mięso i pamiętać, że sekretem pysznego rosołu jest powolne i długie (minimum 2 godzinne) gotowanie na maleńkim ogniu. Rosół ma sobie spokojnie „pyrkać” – jak to mawiała moja babcia. Tylko wtedy mamy szansę wydobyć z niego to, co najlepsze! Ważne jest także, aby zalać mięso zimną wodą i od samego początku powoli podgrzewać. W przeciwnym razie białko szybko się zetnie, a co za tym idzie – smak i aromat pozostaną zamknięte w mięśnie. Efekt tego będzie niezadowalający, gdyż rosół po prostu nie będzie smakował. Poniżej prezentuję Wam mój ulubiony przepis na rosół z kurczaka. Drugi – również ulubiony znajdziecie tutaj: źródło: pixabay Rosół z kurczaka – przepis Składniki: – 1 kurczak lub porcja rosołowa – 4 marchewki – 2 pietruszki – pół selera – nieduży por – cebula – kilka gałązek natki pietruszki – sól – pieprz (polecam ten w ziarnach) Sposób wykonania: Kurczaka dokładnie myjemy. Zdejmujemy skórę, żeby rosół nie był zbyt tłusty i przekładamy mięso do garnka. Dodajemy obrane i umyte warzywa. Całość zalewamy zimną wodą. Wstawiamy garnek na kuchenkę i wolno podgrzewamy, aż woda zacznie delikatnie pyrkać. Doprawiamy solą i pieprzem. Dodajemy też opieczoną nad ogniem cebulkę, która genialnie podkręci smak rosołu. Można też dodać do garnka cebulę bez opiekania, ale za to pozostawiając ją w łupinie. Z czasem na powierzchni pyrkającej wody zaczną tworzyć się tzw. Szumowiny. Oczywiście można je zdjąć łyżką cedzakową lub jak to robią niektórzy – zostawić na swoim miejscu, gdyż w nich gromadzi się najwięcej cennego kolagenu. Rosół z kurczaka zawsze gotujemy przez minimum 2 godziny na maleńkim ogniu. Po tym czasie warto sprawdzić, czy warzywa i mięso są miękkie. Jeśli tak, to znaczy, że rosół jest gotowy! Zupę podajemy z ulubionym makaronem posypując obficie świeżo posiekaną natką pietruszki. Smacznego 🙂 O autorze
Co zrobić żeby nie było szumowin w rosole? Szumowiny spadną na dno garnka, a zupa będzie klarowna, jeśli poziom płynu w garnku podczas gotowania rosołu będziecie uzupełniać zimną wodą. Gdyby jednak rosół nie wyszedł klarowny, można go dodatkowo sklarować za pomocą surowego białka. Przepis na tradycyjny domowy rosół z makaronem, mój najpyszniejszy. Domowy rosół drobiowy to nie tylko odświętna zupa, która towarzyszy nam na rodzinnych imprezach, z okazji świąt itp. Tradycyjny rosół to wywar z mięsa, kości i warzyw. Jak ugotować rosół, aby nie tylko zaspokoić głód, ale także dostarczyć organizmowi wiele cennych właściwości. Rosół jak u Babci, rosół jak u Mamy to te przepisy po które sięgamy najchętniej. Dlaczego rosół jest mętny? Jak ugotować pyszny rosół? Prosty przepis na rosół to podstawa. Przepis na tradycyjny rosół z kurczaka. Czy rosół jest zdrowy? Czy warto jeść rosół? Jak ugotować rosół krok po kroku. Rosół nie lubi pośpiechu, gotujemy go wolno i długo. Krótko gotowany rosół to tylko woda z mięsem. Rosół z kury z przepisu Babci jest nie do podrobienia, dawniej wszystko było inne. Dziś możemy się tylko wzorować na rosole z przepisu Babci. Rosół przepis mój ulubiony, można podać z makaronem, kluski lane czy kostką z manny. Zapraszam na przepis 🙂 Rosół przepis Rosół przepis mieszane mięso drobiowe z kością 2 kg woda 3 l marchew 2 sztuki pietruszka 2 sztuki seler razem z nacią 1 sztuka por 1 sztuka cebula 1 duża czosnek 3 ząbki liście laurowe 3 sztuki czarny pieprz kulki 1 łyżeczka gorczyca 1 łyżka suszone prawdziwki 2 małe kapelusze natka pietruszki pęczek lubczyk 2 gałązki sól i pieprz do smaku Rosół przepis Rosół przepis jak zrobić Nie daję do rosołu ziela angielskiego, kapusty ani koperku, do tej zupy mi nie pasują. Kto lubi, proszę bardzo. Aby rosół gotował się jak należy należy go wstawić zaraz po śniadaniu aby mógł się wolno gotować 2,5 – 3 godzin, a nawet dłużej. Mięso kura lub kurczak z wolnego wybiegu około 1,5 kg. Reszta to porcja rosołowa z kaczki, a jeszcze lepsze są kacze lub gęsie szyje. Mięso czyścimy, kurę porcjujemy, zalewamy zimną wodą i moczymy co najmniej godzinę. Czyste mięso wkładamy na dno garnka, zalewamy zimną przefiltrowaną wodą i wolno podgrzewamy. Gdy zaczną zbierać się na wierzchu szumowiny ostrożnie je zbieramy. Rosół ma przez cały czas lekko mrugać, jeżeli zaczyna się za mocno gotować przykręcamy palnik i zalewamy zimną wodą. Pamiętajmy zimną wodą zalewamy mięso! Po około godzinie dodajemy obrane warzywa, grzybki, przyprawy. Cebulę obieramy z przypalamy, daje nie tylko smak ale i przypalenie ( miejsce gdzie był szczypior) spowoduje że cukier z cebuli nie wypłynie do zupy. Nie ma też co przesadzać z marchwią i selerem, chyba że lubimy słodki rosół. Zieleninę dodajemy na 30 minut przed końcem gotowania. Jeżeli dodamy wcześniej zioła ( bo to zioła) wygotują się a ich aromat pójdzie w powietrze a nie zostanie w garze. Tylko z nacią selera ostrożnie, dodaj 2 – 3 gałązki nie więcej, chyba że lubisz ten dominujący aromat. Rosół przepis Na koniec doprawiamy solą i pieprzem. Po co gorczyca? Gorczyca to nie tylko konserwant do zabijania grzybów, przyprawa wspomagająca trawienie. Gorczyca to ostrość, widomo musztarda. Kiedyś gdy sól była w cenie i dodawano jej symbolicznie do potraw dodawano tanią gorczycę, która znakomicie zastępowała sól. Jeżeli nie używacie w swojej kuchni zbyt dużo soli ( u mnie 1 kg na 5 – 6 m-cy) to taki rosół uznacie za mało słony tylko. I po co te suszone prawdziwki? To właśnie suszony prawdziwek w połączniu z lubczykiem daje kwintesencję smaku ( też wyczytałam w archiwach). Znane firmy robiąc swoje cud przyprawy do zup, to suszone grzyby i lubczyk są podstawą ich składu oraz masa chemii, aby to utrzymać w przydatności do spożycia. Dlatego wolę suszonego grzybka i lubczyk niż…. Jeżeli już przesadzisz z solą jest na to rada, wrzuć jeden dwa ( w zależności od słoności) surowe ziemniaki i gotuj. Ziemniaki bardzo chłoną sól, to mu pomoże. Jeżeli ktoś chce podkręcić kolor swojego rosołu może dodać odrobinę kurkumy. Rosół z indykiem zawsze będzie mętny, nawet jak będzie bardzoooooo wolno gotowany. To duża zawartość białka w indyczym mięsie jest przyczyną mętności. Kura czy kogut lepsze na rosół? Jeżeli jest to wiejski drób to za pewne kura, rosół jest delikatniejszy. Kogut z racji dużej zawartości mięśni smakuje inaczej, rosół jest jakby ostrzejszy. Co – kto to jest kapłon? Kapłon to wykastrowany kogut. Jego mięso to prawdziwy rarytas i rzadko dostępne. Taki rosół lubię i taki gotuję, nie dodaję jabłek, papryki i innych wyszukanych dodatków. Nie daję też wołowiny, ani wieprzowiny. Za to warzywa i przyprawy z rosołu miksuję i robię domową kostkę rosołową —-> KLIK A co zrobić z mięsa z rosołu, oto jedna z moich propozycji kartacze smażone. Przepis na domowy makaron —-> KLIK Redakcja Rosół przepis najpyszniejszy Klasyczny rosół niby nic wielkiego, a jednak trzeba przestrzegać kilku prostych zasad. W przepisie na rosół nie ma nic tajemniczego, rosół jak ciasto drożdżowe nie lubi pośpiechu. Nic w gotowaniu wywaru z mięs i warzyw nie jest przypadkowe. Jak długo gotować rosół? Jakie przyprawy do rosołu? Jeżeli sięgacie pamięcią po rosół Babci z wiejskiej kury, na pewno wiecie, że nic tam wymyślnego nie było. Rosół z kury czy koguta jest lepszy? Kto – co to jest kapłon? Dlaczego rosół jest słodki? Jak uratować przesolony rosół? Jakie mięso do rosołu Do rosołu dodajemy różne mięsa, najlepiej z dużą ilością kości, takie jest najlepsze. Nie ma żelaznej zasady, że rosół gotuje się na takim i na takim mięsie, a na innym nie. Wieki temu rosół gotowano na dziczyźnie, wołowinie, drobiu, ptactwie dzikim. Wzbogacano smak rosołu suszonymi grzybami, ziołami i obowiązkowo lubczykiem. To, że ktoś sobie dziś doda wieprzowinę do drobiu, jego prawo, skoro mu taki rosół smakuje. Ile mięsa na rosół Rosół przepis jest bardzo plastyczny to najlepsza z zup. Taka podstawowa zasada przeliczania mięsa rosołowego na wodę jest 1 kg mięsa na 1,5 L wody. Do tego włoszczyzna, przyprawy i obowiązkowo domowy makaron. Po co kiedyś dodawano do rosołu gorczycę? I czy warto ją dodawać dziś? Jak uratować przesolony rosół? Na te i inne pytania odpowiem poniżej w moim przepisie na rosół. Garnek znów przykrywamy i kontrolujemy wielkość ognia, by wywar nie bulgotał za mocno. W międzyczasie możemy ugotować makaron – najlepiej typu nitki lub wstążki, ewentualnie krajankę. Rosół gotujemy przynajmniej kolejne 1,5 godziny. Pod koniec wyjmujemy pęczek zieleniny i doprawiamy jeszcze solą i pieprzem do smaku.
Jakie mięso na rosół Czasami pytacie mnie jakie mięso na rosół jest najlepsze? Z jakiego mięsa najlepiej ugotować rosół? W zależności od tego jakie mięso na rosół zostanie użyte oraz jakie warzywa i przyprawy, to zupa będzie miała inny smak, kolor, intensywność i aromat. Tak w skrócie; rosół można przygotować z mięsa wołowego, wołowo-drobiowego, z porcji rosołowej, z kury, kurczaka, z indyka, mieszany drobiowy, rosół z kaczki lub gęsi. Można nawet pominąć mięso i zastąpić go z powodzeniem podpieczonymi warzywami. Do rosołu dodaje się podstawowe warzywa w różnych proporcjach, takie jak marchew, korzeń pietruszki, korzeń lub liście selera, pieczoną cebulę oraz zioła lubczyk i natka pietruszki. Do tego ziele i listek laurowy nazywany też bobkowy, sól, pieprz. Na sposób azjatycki można dodać nasiona goji, imbir, chili, trawę cytrynową lub grzybki shitake. Gdy ja pytałam mamy i babci, jakie mięso na rosół jest najlepsze najczęściej odpowiadały, że wołowe, z kury, z perliczki. Znajomi przygotowują również rosół z kaczki, przepiórki lub perliczki oraz rosół z gołębia. To zupełnie inaczej, niż działo się to w moim domu rodzinnym u nas była wołowina i kura. Jakie mięso na rosół Rosół wołowy czyli rosół z wołowiną – przygotowuje się z łaty wołowej, szpondru, giczy wołowej, ogona wołowego lub innych tłuściejszych kawałków wołowiny z kością. Rosół wołowo-drobiowy – przygotowuje się z kawałka mięsa wołowego z dodatkiem udka z kurczaka lub skrzydeł z indyka. Rosół z porcji rosołowej to rosół przygotowywany z oddzielanej w sklepie lub w domu porcji rosołowej z kurczaka, kury, kaczki lub indyka. W jej skład wchodzi szyja, korpus z kręgosłupem i skrzydła. Najczęściej do porcji rosołowej dodaje się kilka skrzydeł dodatkowo aby powstał wystarczająco intensywny rosół z porcji rosołowej. Rosół z kury – to najbardziej tradycyjny z rosołów. Przygotowuje się z całej lub połówki kurki zagrodowej. Jest żółty, dość tłusty i intensywny w smaku. Rosół z kurczaka – to najpopularniejszy z rosołów. Można go przygotować z całego kurczaka lub połówki, z warzywami i aromatycznymi ziołami jak lubczyk jest chyba w tej chwili jednym z najpopularniejszym z rosołów. Rosół z indyka – przygotowuje się najczęściej z udka indyka, pałek z indyka, skrzydeł lub szyi. Rosół drobiowy – to rosół mieszany, ze skrzydeł lub udek kurczaka, kaczki, gęsi lub indyka. Do takiego rosołu dodaje się mięso z kilku gatunków drobiu. Rosół z kaczki – to jeden z tłuściejszych rosołów. Przygotowuje się z porcji rosołowej z kaczki często z dodatkiem udek lub piersi. Trzeba wybierać chudą kaczkę aby rosół z kaczki nie był zbyt tłusty. Rosół z gęsi – to rosół, który przygotowuje się z porcji rosołowej gęsi. Dodaje się najczęściej do tego rosołu również żołądek z gęsi. Rosół wegetariański – to rosół bez mięsa. Przygotowuje się go podobnie jak bulion warzywny z bardzo dużej ilości warzyw. Rosół z warzyw – to pyszny rosół z warzyw korzeniowych wcześniej upieczonych. Ma intensywny słodki aromaty, piękny, głęboki kolor i smakuje wybornie! Do takiego rosołu używa się marchewki, korzenia pietruszki, selera, cebulę i najlepiej dodać jeszcze pasternak. Rosół z przepiórek – do tego rosołu dodaje się najczęściej mięso 4 lub nawet 6 przepiórek. Gotuje się podobnie jak rosół drobiowy lub wołowy. Jest to chudy rosół. Rosół z perliczki – do tego rosołu dodaje się najczęściej mięso 1 całej perliczki, warzywa i zioła. Gotuje około 2 godzin. Rosół z gołębia – czyli rosół z mięsa gołębia nazywany również na śląsku „gołębiowy rosół” powstaje z 2 oskubanych gołębi, warzyw i przypraw. ROSÓŁ przepisy Rosół bez mięsa Muszę przyznać, że Rosół bez mięsa, czyli rosół wegetariański gości minimum 3-4 razy z miesiącu na naszym stole. Lubi go cała moja rodzina, wszyscy członkowie, bez wyjątku! Za co tak go lubimy? Za jego smak, zapach i mocny aromat, ciemny głęboki kolor, konsystencję, za wszystko, dosłownie za wszystko! Rosół wegetariański Rosół wegetariański wspaniały, aromatyczny, zdrowy. Jeden z najlepszych jakie dotychczas zrobiłam. Cały czas zmieniam proporcje, dodaje jakieś składniki ale ten rosół jest nadrosołem ;) Inne rosoły mówią do niego „szefie”. Rosół wegetariański z warzywami Rosół wegetariański z warzywami – taki rosół gotuję najczęściej, ponieważ jest prosty i szybki do zrobienia. Nawet ostatnio dzieci znajomych, które przyzwyczajone są do rosołu z mięsa powiedziały, że jest znacznie lepszy niż babci mięsny. Oj czas uważać na babcie ;) Rosół domowy Rosół domowy jest jedna z popularniejszych zup w naszym domu. Jego smak zmienia się z porami roku, temperatura panująca na dworze i zawartością spiżarni. Czasami rosół domowy wzbogacony zostanie suszonymi pieczarkami, borowikami, podgrzybkami lub azjatyckimi grzybami shitake. Do tego klasycznie listki, ziele, imbir, natka pietruszki i powstaje pyszna, sycąca o głębokim kolorze zupa. Rosół z kaczki Rosół z kaczki jest jednym z popularniejszych rosołów wśród moich znajomych. W moim domu rodzinnym mama nie gotowała rosołu z kaczki. U nas były wołowe, z kury, kurczaka, indyka i inne. Rosół z kury Rosół z kury dla wielu osób jest najbardziej tradycyjną zupą w kuchni polskiej. Taki typowy rosół z kury przygotowuje się z całej kury zagrodowej czyli wiejskiej. Rosół z gęsi Znacie? Robiliście? Rosół z gęsi to jeden z tych rosołów, których nie jadało się codziennie, był to rosół od świetny. Rosół wołowy Rosół wołowy to klasyczny i tradycyjny rosół z mięsem wołowym i warzywami. Intensywny w smaku, jego zapach pamiętam z czasów dzieciństwa. Rosół z kurczaka Rosół z kurczaka – to popularniejszy rosół ostatniego 5 lecia wśród znajomych. Przygotowuje się z kurczaka lub porcji rosołowej. Dość delikatny w smaku jednak mocno aromatyczny. Jakie mięso na rosół Jakie mięso na rosół to wpis mówiący o rodzajach mięsa rosołowego, rodzajach rosołów i tym, jak należy przygotować klasyczny rosół. Zupa ramen – rosół japoński Modna ostatnio w naszym kraju i coraz bardziej popularna w restauracjach Zupa ramen jest właściwie rosołem japońskim. Esencjonalnym, smacznym i aromatycznym. Podawana ze świeżymi warzywami wygląda trochę inaczej niż nasz rosół polski. Zupa Pho – rosół wietnamski Niezwykle aromatyczna i pyszna zupa pho jest w istocie typowym wietnamskim rosołem. Najczęściej przygotowuje się ją na rosole wołowym lub kościach wieprzowych. Ja pokazuję zupę pho – rosół wietnamski na sposób wegetariański! Rosół azjatycki z mlekiem koksowym Oj tak, polubicie go na pewno. Aromatyczny, wspaniale zaokrąglony za sprawa mleka, pikantny i pyszny. Rosół azjatycki Jest jedna z tych zup, którą robię właściwie naprzemiennie z pho. Niezwykle aromatyczny z charakterystycznym posmakiem wędzonki za sprawą wędzonego kardamonu, cynamonem, anyżem gwiazdkowym, goździkami, trawą cytrynową, imbirem, chili i grzybami. Nie da się go nie lubić, nie ma takiej możliwość! Rosół z grzybami Rosół z grzybami esencjonalny, pyszny, gorący, słodki, pikantny i aromatyczny, Taki dokładnie powinien być. Polecam, bo to jednej z najsmaczniejszych rosołów pod słońcem! Rosół warzywny Zapraszam na rosół warzywny z selerem naciowym, pieczarkami, suszonymi pomidorami i aromatycznymi przyprawami. To mój kolejny rosół bez mięsa czyli wegetariański. Dzieciaki przepadają za takim rosołem, ja tam się im nie dziwię, serio :D Rosół z jabłkami Dzisiaj zapraszam na rosół nieco inny ponieważ z jabłkami. Jabłka, gruszki i generalnie owoce suszone oraz świeże bardzo pasują do rosołów drobiowych, ja jednak z ich udziałem przygotowuję również rosoły warzywne. Jest pysznie! Rosół z indyka W moim odczuciu rosół z indyka jest znacznie delikatniejszy w smaku niż rosół z kaczki, kury lub gęsi. Jest również mniej tłusty. Co ciekawe aromat ma bardzo wyrazisty a kolor słomkowy. Oczywiście jeśli chcecie mieć mocniejszy kolor, wystarczy dodać więcej marchwi lub nie obierać cebuli z łupin. Taki prostszy trik a zawsze działa. Zapraszam na rosół!
Niedawno ugotowałam rosół z kury. Mam swój niezawodny sposób na piękny, żółty kolor rosołu. Do gotującego wywaru dodaję podsmażone na patelni łupinki z cebuli oraz opaloną nad palnikiem całą cebulę. Agatka zdradziła mi swój sposób na mętny rosół – do zupy wlewamy surowe białko, kiedy białko się zetnie odcedzamy. Rosół uważany jest za jedną z najszlachetniejszych zup. Pojawia się na stołach w czasie ważnych uroczystości. Rozgrzewa w najchłodniejsze dni i zachwyca wyjątkowym smakiem. W kuchni okazuje się niezastąpiony jako baza dla innych zup i potraw. Aromatyczny, klarowny, o głębokim smaku – wyjaśniamy, jak zrobić rosół krok po kroku. Mięso to podstawa Smak rosołu w dużej mierze zależy od wyboru dobrej jakości mięsa. Najbardziej tradycyjnym wariantem jest rosół z kury, do którego produkcji używa się całej tuszki. Ciemniejszy kolor i bardziej intensywny smak rosół zawdzięcza wołowinie. Podczas zakupów należy zaopatrzyć się w szponder lub łatę. Bardzo delikatny rosół można uzyskać dzięki cielęcinie. Podstawą zupy mogą być również mięsa z kaczki, perliczki, królika lub dziczyzny. Wybór jest ogromny, pamiętajmy jednak, żeby w tym przypadku unikać popularnej wieprzowiny. Warzywa niezbędne do rosołu By dowiedzieć się, jak zrobić dobry rosół, nie można pominąć kwestii warzywnych dodatków. Do przygotowania wywaru będą potrzebne: Marchew – pomoże uzyskać apetyczny kolor, lecz nie można przesadzić z jej ilością, inaczej rosół będzie za słodki. 3–4 sztuki na garnek o pojemności około 4 litrów to odpowiednie proporcje. Pietruszka – wystarczą 1–2 sztuki. Seler – niewielki kawałek korzenia. Por – dla nadania potrawie wyrazistości. Cebula – opalana nad płomieniem lub umieszczona na chwilę w piekarniku wydobędzie z rosołu głębię smaku i aromatu. Bez przypraw ani rusz! Zwieńczenie dania odpowiednimi przyprawami jest sprawą kluczową. Jak zrobić pyszny rosół? W wywarze powinien znaleźć się pieprz w ziarenkach oraz sól. Przyda się ziele angielskie i kilka listków laurowych. Świeży lubczyk zapewni doskonały, kuszący aromat. Dla podkreślenia rozgrzewającego charakteru rosołu warto dodać odrobinę świeżego imbiru. Jak zrobić rosół? To pytanie zadają nie tylko początkujący kucharze. Trening czyni mistrza, a z naszymi wskazówkami nietrudno będzie osiągnąć ten tytuł. Porcje rosołowe płuczemy w letniej wodzie, by pozbyć się ewentualnych zanieczyszczeń. Jeśli korzystamy z mrożonego mięsa, powinniśmy wyjąć je z zamrażarki dzień wcześniej. Mięso umieszczamy w garnku i zalewamy zimną wodą. Wywar powinien podgrzewać się powoli, na niezbyt dużym ogniu. Ważne jest, by nie dopuszczać rosołu do wrzenia – powinien raczej spokojnie bulgotać. Jeśli zauważymy, że duża ilość wody została odparowana, uzupełnijmy ją wrzątkiem. Warzywa dorzućmy w trakcie gotowania – nie na początku. Zbyt długa obróbka mogłaby pozbawić je substancji odżywczych. Przyprawy dodajemy razem z warzywami. Pozbywamy się tzw. „szumowin” – zanieczyszczeń powstałych wskutek gotowania mięsa. Wyławianie ich lub przecedzenie całości jest niezbędne, by zrobić klarowny rosół. Rosół na co dzień i od święta Wiedza, jak zrobić rosół z kury, przyda się nie tylko w czasie planowania przyjęcia. Rosół królewski z pewnością wynagrodzi nam wszelkie trudy dnia codziennego. Jeśli jego przygotowanie wyda się zbyt pracochłonne, do dyspozycji mamy także przepis na ekspresowy rosół. Niezależnie od ilości obowiązków można cieszyć się doskonałym smakiem wybornej zupy. Jesteśmy pewni, że rosół wołowy przypadnie do gustu nawet tym, którzy przyzwyczajeni są do drobiowego smaku. Własna kuchnia to najlepsze miejsce do próbowania nowości. Zupę można podawać z makaronem, grzankami, kluseczkami… Co powiecie na przepis na rosół z warzywami i naleśnikami z parmezanu? Miętowa nuta w rosole grzybowym również okaże się interesującą odmianą. Miłośnicy oryginalnych połączeń będą zajadać się rosołem z chińskimi pierożkami, tworząc nową, kulinarną tradycję. Co dodać do rosołu? Te dodatki mogą zmienić smak popularnej zupy . dwa (lub nawet trzy) rodzaje mięsa - najlepiej różnego rodzaju, np. wołowina i drób. W ten sposób rosół naprawdę jest pyszny i aromatyczny. Ten trik stosuje na przykład Magda Gessler czy Karol Okrasa,
Dla niektórych jest nieodłącznym elementem niedzielnego obiadu. Chyba trudno znaleźć Polaka, który choć raz w życiu nie jadłby tej zupy. Każdy zna jego smak, kolor i aromat. Prawdziwy, jak twierdziły nasze babcie, to ten w którym pływają oka. Kiedyś tak właśnie rosół był gotowany. Dziś trochę się to zmieniło i rosół stał się nieco lżejszym daniem. Nie oznacza to jednak, że mniej smacznym. Na pewno doskonale rozgrzewa w zimne dni. Nasze mamy i babcie uważają go też za wspaniałe lekarstwo na przeziębienie, które błyskawicznie stawia na nogi. Najbardziej cenimy sobie ten „babciny” rosół, który jest niepowtarzalny i smakuje absolutnie wyjątkowo. Rosół nie jest skomplikowaną potrawą, ale wymaga trzymania się kilku ważnych zasad. Wtedy właśnie jest idealny, aromatyczny i klarowny. Jak Polska długa i szeroka, tak tyle sposobów przygotowania rosołu. Różne składniki, sposoby gotowania, dodatki sprawiają, że każdy rosół smakuje inaczej. Wiem, że każdy ma swój ulubiony przepis i każdy na pewno nazwie go najlepszym, ale ja chciałabym podzielić się z Wami swoim przepisem, swoimi doświadczeniami z rosołem i swoim smakiem dzieciństwa. Mięso Najlepiej gotować rosół z mięsa mieszanego: drobiowego, wołowego z dodatkiem kawałka indyka (choć bywają rosoły z gęsi, bażanta, przepiórek czy wołowiny lub baraniny). Jeśli drób to oczywiście najlepsza będzie taka szczęśliwa, wiejska kura. Jeśli nie macie jednak dostępu do dorodnej, szczęśliwej kury, zastąpcie ją po prostu kurczakiem. Wykorzystujemy korpus, udka i skrzydełka. Moja mama często dodawała jeszcze do tego 3-4 łapki kurze – uwierzcie mi rosół wtedy jest genialny. Z wołowiny wybieramy kawałki z kością: np. szponder, łata, kark czy mostek. Jeśli dorzucimy do tego kawałek mięsa indyczego np. skrzydło czy szyję – rosół będzie jeszcze lepszy. Ważne, aby mięso na rosół było świeże. Jeśli używamy mrożonego mięsa należy go uprzednio całkowicie rozmrozić, ponieważ mrożone mięso powoduje dodatkowe zmętnienie rosołu. Warzywa i przyprawy To chyba sprawa jest dla każdego oczywista. Bez warzyw nie da się ugotować rosołu. Podstawowe warzywa to: marchew i korzeń pietruszki, które nadają słodycz. Por i cebula, które zapewnią odrobinę ostrości no i kawałek kontrowersyjnej kapusty włoskiej. Jeśli mamy w zasięgu ręki gałązki natki pietruszki również możemy ją dodać. Cebula jest tu bardzo istotna, ponieważ opalona nad ogniem zapewni nam wspaniały smak jak i kolor zupie. Jeśli nie macie możliwości przypalenia cebuli z powodu posiadania kuchenki z płytą jest i na to sposób. Znajdziecie go tu. Przyprawy to zaledwie ziarenka czarnego pieprzu, gałązki lubczyku i sól. Nie którzy dodają jeszcze ziele angielskie i listki laurowe. Wszystko wedle gustu i upodobań. Wiele współczesnych gospodyń do rosołu dodaje żółte kostki rosołowe i przyprawy typu vegeta czy magii, co przyprawia mnie o mdłości. Błagam Was nasze babcie nie miały takich przypraw, a rosół zawsze smakował genialnie. Jeżeli nie pożałujecie odpowiednich składników, nie będziecie zmuszeni dodawać połowy tablicy Mendelejewa do tak królewskiego obiadu. Duża ilość mięsa, wyważona ilość warzyw, przypraw oraz powolne gotowanie sprawi, że rosół będzie esencjonalny, klarowny i pyszny. Gotowanie Gdy zaopatrzymy się już we wszystkie potrzebne składniki, możemy rozpocząć gotowanie. Na początku mięso myjemy pod bieżącą wodą, wkładamy do garnka i zalewamy zimna wodą tak, aby woda przykryła mięso. Garnek stawiamy na gazie i podgrzewamy na wolnym ogniu do momentu, aż woda zacznie wrzeć. Wraz z podgrzewaniem się wody na powierzchni zaczną pojawiać się szumowiny czyli ścinające się białko. Wtedy należy zmniejszyć gaz i odczekać około 20 minut, aż całe białko się zetnie. Przy pomocy małego sitka zbieramy zebrane na powierzchni szumowiny. Niektórzy pozostawiają szumowiny, a później klarują rosół białkiem. Po godzinie gotowania się wywaru dodajemy obrane i umyte warzywa oraz wszystkie przyprawy (oprócz soli). Z marchewką uważajmy, gdyż jej zbyt duża ilość spowoduje zbyt słodki smak rosołu. Teraz pozostaje nam tylko długie i powolne gotowanie rosołu. Pamiętajmy, że rosół nie może gotować się gwałtownie. Ma delikatnie ”pyrkać” . Jeśli chodzi o kwestię soli to dodajemy ją , ale na pewno nie na początku gotowania. Jeśli posolimy wodę na początku, to osiągnie stężenie większe od stężenia mięsa, a tym samym posolona woda straci zdolność przenikania mięsa, czyli wyciąganie z niego wszystkich wartości, które w rosole są pożądane. Zaleca się posolić rosół pod koniec procesu gotowania lub przed włożeniem samych warzyw. Czas gotowania od zebrania szumowin to minimum 3 godziny. Zdarzyło mi się gotować rosół dłużej, co pozytywnie wpłynęło na jego smak. Należy jednak uważać, aby rosół nie zmętniał podczas długiego gotowania. Serwowanie Tradycyjnie rosół podaje się z makaronem nitki. W niektórych regionach Polski podaje się z ziemniakami, kluskami lanymi, pokrojonymi wytrawnymi naleśnikami, kołdunami czy kaszą manną ugotowaną na gęsto i pokrojoną w kostkę. Jeśli zdecydujemy się na makaron to pamiętajmy, aby był dobrze ugotowany. Częstym błędem jest nieprawidłowo ugotowany makaron, który jest niesmaczny. Wskazówki dotyczące odpowiedniego gotowania makaronu znajdziecie tu. Ja pozostaje przy tradycji. Na talerz wykładam porcję makaronu, dodaję pokrojoną w plasterki marchew z rosołu i posypuję świeżo posiekaną natką pietruszki. Całość zalewam klarownym rosołem i gotowe. Oczywiście inne warzywa z rosołu również możecie skonsumować. Ja preferuję selera i kapustę włoską, mój mąż uwielbia pora, a syn pozostaje przy marchewce. Zadbajmy o padanie na stół świeżo mielonego pieprzu. Mój przepis na rosół Składniki ½ kury rosołowej* 2 udka kurczaka 2 skrzydełka kurczaka 300 g wołowiny szponder wołowy 3-4 sztuki łapek kurzych ** 1 skrzydło indycze 2 średnie marchewki 1 korzeń pietruszki 1 mały korzeń selera 2 łodygi lubczyku mały kawałek kapusty włoskiej ½ pora 1 cebula 1 łyżeczka pieprzu czarnego w ziarnkach sól Dodatkowo makaron nitki *** świeża natka pietruszki Przygotowanie Mięso układamy w dużym garnku, zalewamy zimną wodą i doprowadzamy do wrzenia. Kiedy woda zacznie się gotować zmniejszamy gaz na średni i gotujemy około 5 minut. Podczas tego wstępnego gotowania na wierzchu pojawią się szumowiny, które dokładnie zbieramy przy pomocy sitka. Po usunięciu szumowin zmniejszamy gaz na najmniejszy i gotujemy. Rosół nie powinien gotować się zbyt szybko, powinien tylko ”pyrkać”. Po 30 minutach gotowania dodajemy obrane warzywa i przyprawy: marchew, pietruszkę, selera, por, kapustę, lubczyk, pieprz w ziarenkach i sól do smaku. Cebulę obieramy, kroimy na pół i opalamy nad ogniem do momentu, aż cebula wyraźnie się zrumieni, a nawet będzie czarna. Tak przygotowaną cebulę dodajemy do gotującego się rosołu. Teraz pozostaje nam tylko powolne gotowanie, które powinno trwać od 3 do 6 godzin. Rosół podajemy z makaronem typu nitki, z dodatkiem marchewki i świeżo posiekanej natki pietruszki. Odnośniki * jeśli nie macie kury, można zastąpić korpusem z kurczaka ** można pominąć *** najlepiej użyć domowego makaronu Wskazówki Aby rosół był esencjonalny, na 1 kg mięsa (z kośćmi) należy wziąć ok 1,5 l wody Mięso zalewamy zawsze zimna wodą Jarzyny lepiej dodawać, jak mięso już się trochę podgotuje, żeby nie zmieniły się w papkę Zwróćmy uwagę na ilość marchewki – zbyt duża ilość sprawi, że rosół będzie słodki Do rosołu, razem z warzywami można dodać 2 kawałki suszonych grzybków, co zapewni nam wspaniały kolor rosołu Rosół należy posolić pod koniec gotowania Rosołu pod żadnym pozorem nie wolno zagotować, ma delikatnie ”pyrkać” Do gotowania dodajemy pieprz w ziarnkach. Mielonym pieprzem doprawiamy rosół na talerzu Pozostały rosół jest świetna bazą innych zup i sosów Rosół przechowujemy w lodówce, bez warzy. Warzywa powodują szybsze psucie się zupy Rosół możemy zamrażać Mięso z rosołu możemy zamrozić i wykorzystać w późniejszym czasie do farszu na pierogi, paszteciki, krokiety czy zrobienie pasztetu. Na zakończenie pozwolę sobie przytoczyć przepis z książki Aliny Gniewkowskiej ”Współczesna kuchnia domowa”. Współczesna, jednak będąca przedrukiem książki z 1927 roku!„[…]Chcąc mieć dobry rosół, trzeba wziąć na jedną osobę 400 gr wołowiny, gdyż mięsa w rosole nigdy nie może być za dużo. Wiele smaku rosołowi dodają podróbka z kury, można je włożyć o ile się tego dnia ma drób na obiad, lub tez kupić oddzielnie na targu. Na dobry jednak gospodarski rosół dosyć jest 200 gr mięsa na osobę. Najsmaczniejszy rosół jest gotowany w kamiennym lub glinianym garnku […] Trzeba go wolno gotować pod pokrywą, im wolniej się mięso gotuje, tym więcej ono z siebie soku wypuści i rosół będzie mocniejszy. Szumowiny starannie zbierać. Rosół powinien się gotować od 3 do 6 godzin. Najlepszym mięsem na rosół jest: krzyżowa z kwiatkiem, krzyżowa spodnia, środkowa, od ogona, szponder, łojówka. Włożyć mięso w garnek, poprzednio ostrożnie opłukawszy go pod kranem, zalać zimną wodą, licząc 2 szklanki na osobę, – garnek szczelnie przykryć i postawić na wolnym ogniu, gdyż, powtarzam, od wolnego zagotowywania zależy dobroć rosołu. Potem, zależnie od ilości gotowanego rosołu, – włożyć od 2 do 4 średnich korzonków pietruszki, parę marchewek, kawałek selera, pora, rzepkę, trochę kapusty, cebulę zrumienioną na blasze. Przy kładzeniu włoszczyzny, posolić rosół do smaku, wsypać parę ziarnek pieprzu i angielskiego ziela. Na jakieś 20 minut przed obiadem rosół odsunąć aby się ustał, poczem wlać do wazy przez gęste włosiane sitko, specjalnie do rosołu przeznaczone. W lecie suszę w piecyku do rumiana strączki groszku zielonego, a w zimie po parę strączków wrzucam do rosołu dla dodania koloru. Rosół podać z czem kto chce[…]„Każdy z czasem dopracowuje się swojej wersji rosołu. Ale niezależnie od tego, co wrzucimy do garnka i jakich sposobów użyjemy, pamiętajmy o najważniejszym zaklęciu i przyprawie: rosół gotuje się z miłością…
Całość gotuj bez przykrycia jeszcze przez godzinę. 5. Na koniec gotowania do rosołu dodaj sól, natkę pietruszki i gotuj następne 20 minut. 6. Po wskazanym czasie dopraw rosół do smaku, dodając do bulionu odrobinę soli i pieprzu. Gotowy rosół podawaj z makaronem, pokrojoną marchewką i świeżo posiekaną natką pietruszki. MenuZupyRyby & owoce morzaRybyKrewetkiOwoce morzaŚledzieZ MięsemDróbWołowinaWieprzowinaDomowe wędlinyCiasta & DeseryCiasta krucheCiasta drożdżoweTortyCiasteczkaInne deseryLodyPieczywoChlebyBułkiInne wypiekiDodatkiSałatki, Surówki, WarzywaPastySosyPrzetworyNapojeAlkoholeDodatki mączneWege+Przy StoleFelietonyPoradnikiDIYOgródO mnie MenuZupyRyby & owoce morzaRybyKrewetkiOwoce morzaŚledzieZ MięsemDróbWołowinaWieprzowinaDomowe wędlinyCiasta & DeseryCiasta krucheCiasta drożdżoweTortyCiasteczkaInne deseryLodyPieczywoChlebyBułkiInne wypiekiDodatkiSałatki, Surówki, WarzywaPastySosyPrzetworyNapojeAlkoholeDodatki mączneWege+Przy StoleFelietonyPoradnikiDIYOgródO mnie Home Zupy Złoty rosół – król wszystkich zup. Jak ugotować idealny rosół z kurczaka Zupy Wrzesień 17, 2015 13908 Esencjonalny, pachnący i złoty. Pocieszenie strapionych, zastrzyk energii dla chorych. Król i baza wielu polskich zup — rosół. Złocisty i klarowny. Napakowany smakiem kurczaka, wybranych jarzyn. Zrównoważony w smaku. Odpowiednio pikantny i słony. Jak zrobić naprawdę idealny rosół? Rosół z samego drobiu jest delikatniejszy w smaku niż rosół z mieszanych gatunków mięsa. Jest też przez to bardziej uniwersalny jako podstawa do innych zup. Gotuję rosół z udek lub podudzi po to, żeby był odpowiednio tłusty i zawiesisty. Skórka, chrząstki stawowe, kości — to mnóstwo kolagenu. Tłuszcz jest w tej zupie najlepszym nośnikiem smaku, dodatkowo pozwala na lepsze wchłanianie witamin z użytych do wywaru warzyw. Do wywaru nie używam kapusty włoskiej — zmienia ona zarówno kolor jak i smak wywaru. Rosół z kapustą jest bardziej słodki, ma specyficzny, charakterystyczny dla tego warzywa posmak i zapach. Zaleca się gotowanie warzyw kapustnych bez przykrycia — żeby pozbyć się z nich nieprzyjemnych dla nosa olejków eterycznych. A rosół gotujemy pod przykryciem, więc cały zapach z kapusty zostaje. Staram się, żeby wszystkich warzyw w rosole było mniej więcej tyle samo. Niektórzy dodają do rosołu więcej marchwi — ja nie. Dla mnie rosół ze zbyt dużą jej ilością jest wyczuwalnie za słodki. Równe proporcje warzyw dadzą bardziej zbalansowany smak. Udka lub podudzia kurczaka bardzo dokładnie oczyszczamy ze zbędnych odstających kawałków tłuszczyku, wszelkich ścięgien i paprochów, luźnych kawałków skórek i kości. Zależy nam na tym, żeby mięso ze skórką było jedną, jak najbardziej zwartą całością. Wszystkie drobne elementy odpadną w czasie gotowania i utworzą szumowiny. Mięso myjemy pod chłodną bieżącą wodą. Połowę mięsa osuszamy papierowym ręcznikiem, połowę od razu wkładamy do dużego garnka. Gotuję rosół w jak największym garnku jaki mam w kuchni do dyspozycji — aktualnie jest to garnek o pojemności 7 litrów. Mimo, że nie gotuję aż tak dużej porcji rosołu, duży garnek ułatwia naturalne przemieszczanie się składników w wodzie (nie trzeba niczego mieszać) i ściąganie szumowin, które zawsze utworzą się podczas gotowania. Osuszoną część mięsa rozkładamy na nieprzywierającej blaszce do pieczenia i przez sitko posypujemy mięso mlekiem w proszku. Już kilka łyżek mocno podniesie i wydobędzie smak kurczaka. Kiedy pieczemy kurczaka, białko i cukry wchodzą ze sobą w reakcję i stąd tworzy się chrupiąca, brązowa skórka na mięsie. Reakcja Maillarda (bo tak nazywa się ten proces) odpowiada zarówno za smak i zapach, między innymi w produkcji ciast, piwa, prażonej kukurydzy, chleba i właśnie mięsa. Białka i cukry z mięsa wejdą w reakcję z białkami i cukrami z mleka, co da nam tutaj smak “do kwadratu”. I głęboki, złoty kolor rosołu. Mięso wkładamy do nagrzanego na 180°C piekarnika z włączonym termoobiegiem i pieczemy, co jakiś czas obracając, aż będzie równo skarmelizowane — brązowe i przypieczone, ale nie spalone! Zajmie to nie dłużej 35-45minut. Przy pierwszym obracaniu posypcie udka resztą mleka w proszku, przez sitko. Po upieczeniu mięsa wszystko z dna blachy deglasujemy szklanką zimnej wody i zeskrobujemy dokładnie to, co przywarło do formy — zawsze zostaje dużo mięsa i skórek. Zawartość blaszki zlewamy do garnka, do surowego mięsa. Selery, marchew i pietruszkę myjemy. Marchewki, pietruszki i seler bulwiasty obieramy, mniejsze warzywa zostawiamy w całości, większe tniemy na pół. Łodygi selera naciowego można przekroić na pół. Gałązki pietruszki i lubczyku zginamy w pół, łączymy i związujemy ciasno białą, bawełnianą nicią. Do zaostrzenia smaku swojej zupy nie używam pieprzu. Na tą porcję (3 litry) używam jednej suszonej papryczki chili Birds Eye. Według skali Scoville’a ma ostrość jednostek. Dla porównania — czarny pieprz ma na tej skali zaledwie 100-500 SHU. To chili jest łatwo dostępne i tanie, opakowanie wystarcza na bardzo długo, poszukajcie. I niech Was nie kusi wrzucanie więcej niż jednej sztuki. Papryczka może jest mała i niepozorna, ale podczas gotowania rosół robi się coraz bardziej i bardziej ostry. Dwie sztuki sprawiłyby, że byłby niejadalny. Do garnka wrzucam też ziele angielskie i liście laurowe. Obraną cebulkę opalam nad płomieniem aż jej zewnętrzna warstwa przypali się i lekko zwęgli. Dodajemy ją w całości do garnka. Cebuli — jeśli macie kuchenkę indukcyjną lub elektryczną — nie trzeba opalać. Można ją do rosołu wrzucić w pomarańczowej łupince. Pamiętacie jak barwi się jajka na Wielkanoc łupinami cebuli? Tutaj, przy długim gotowaniu, łupina cebuli również uwolni swój kolor. Wszystko w garnku zalewamy zimną wodą. Zawsze zimną. Smak ma się bardzo powoli uwalniać w czasie gotowania. Stawiamy garnek na małym ogniu. Gdy wywar zacznie się gotować, po jakiś 30 minutach na wierzchu zaczną pojawiać się szumowiny — beżowo-białe chmurki ze ściętego białka. Zbieramy je z powierzchni zupy łyżką cedzakową i wyrzucamy. To one sprawiają, że rosół mógłby być mętny. Szumowiny będą się pojawiały przez około 20-30 minut gotowania. Odławiamy je i wyrzucamy. Rosół będzie przejrzysty i klarowny. Nie solę rosołu do gotowania. Osolona woda ma mniejszą zdolność przenikania. Pamiętacie zjawisko osmozy? Jest to zjawisko przenikania rozpuszczalnika (w rosole- wody) przez błonę półprzepuszczalną (w rosole to mięso i warzywa). Jeśli posolimy wodę do gotowania, będzie bardziej stężona od mięsa i warzyw, jej zdolność osmotyczna zmaleje. Niesolona woda ma większą zdolność rozpuszczania i wypychania na zewnątrz związków smakowych i zapachowych. Gotujemy wywar pod przykryciem, na najmniejszym możliwym ogniu, około 3 godzin. To najkrótszy czas, żeby pozwolić uwolnić się wszystkim aromatom. Wielokrotnie zdarzało mi się gotować rosół nawet 4-5 godzin, co tylko lepiej wpływa na jego smak. Rosół powinien się gotować naprawdę długo i bardzo powoli, powinien tylko mrugać. Po ugotowaniu wywaru wyjmuję z rosołu mięso i warzywa. Pęczek z lubczykiem i pietruszką wyrzucam. Warzywa (bez selera naciowego) wykorzystuję do sałatki jarzynowej, a mięso — jako element nadzienia do pierogów, naleśników, pasztecików. Jeśli nie chcecie go używać od razu, można je zamrozić po wcześniejszym wyrzuceniu skórek i kości. Rosół przez gęste sito przecedzamy do drugiego garnka, żeby pozbyć się resztek szumowin, przypraw, wszelkich drobinek. Solimy do smaku całość i dodajemy odrobinę — dosłownie na koniec noża — kurkumy, jeśli stwierdzimy że kolor jest jeszcze za mało nasycony (nie zawsze jest to potrzebne). Ja uwielbiam podany bardzo gorący, na granicy wrzenia, z cieniutkim makaronem jajecznym, posypany świeżo posiekaną natką pietruszki lub lubczyku. Nic tak nie poprawia samopoczucia w szary, deszczowy dzień jak miska pełna aromatycznego, esencjonalnego domowego rosołu. SKŁADNIKI 1,2 kg podudzi lub udek z kurczaka 3 średnie marchewki 3 średnie pietruszki ½ bulwy dużego selera korzeniowego 4-5 łodyg selera naciowego 1 mała cebula 5 ziaren ziela angielskiego 3 liście laurowe 3-4 łyżki stołowe mleka w proszku 1 suszona papryczka chili Birds Eye (polecam) lub łyżeczka pieprzu ziarnistego, w całości, niezmielona po dwie gałązki pietruszki zielonej i lubczyku 3 litry zimnej wody + szklanka wody (200ml) do zdeglasowania blaszki po pieczeniu kurczaka szczypta kurkumy sól ZOBACZ RÓWNIEŻ Tags czasochłonnedróbklasyczniekurczakpodstawyprosterosółtradycyjnezupa 30 komentarzy na temat “Złoty rosół – król wszystkich zup. Jak ugotować idealny rosół z kurczaka” wstyd, ale rosół gotowałam dopiero dwa razy w życiu – pierwszy raz to porażka (woda, a nie zupa), drugi już zdecydowanie lepszy, choć nie idealny. wskazówki bardzo cenne, szczególnie ten patent z pieczonym mięsem – wypróbuję na pewno! Moje pierwsze rosoły niewiele się różniły od Twoich 😉 i zawsze były przeze mnie ‘ratowane’ kostką rosołową… 😛 Ten jest naprawdę królewski i zbiera same komplementy 🙂 A co z upieczonym kurczakiem? Czy do rosolu dodajemy rowniez te udka czy tylko zeskrobany z blaszki wywar? Wszystko razem – i pieczone mięso i to, co na blaszce zostało 🙂 Nie wiem co zrobiłam nie tak, ale po dodaniu pieczonego mięsa rosół zrobił się brązowy… na blasze byli sporo zbrązowiałego mleka w proszku, ale wydawało mi się, że to w porządku Rosół właśnie od tego robi się lekko brązowy-od skórki pieczonego mięsa, ale od surowego kurczaka, warzyw i cebuli – złocieje i nabiera delikatniejszego koloru. Nic się nie przejmuj, a na następny raz weź odrobinę mniej mleka w proszku żeby jak najmniej go na blaszce zostało. Muszę się pochwalić – podeszłam do rosołu jeszcze raz. Poprzednio cały zbrązowiał od przypieczonego mleka z blaszki. Tym razem zamiast posypywać kurczaka, obtoczyłam go w mleku jak w panierce i na wszelki wypadek sprawdziłam przed wrzuceniem do gara, czy kawałki nie farbują. Niestety woda po zdeglasowaniu przypieczonych resztek mocno farbowała, więc jej nie dodałam. A szkoda, wytopiło się z kawałków dużo tłuszczyku. Ostatecznie rosół wyszedł boski, żółciutki 🙂 Super! Bardzo się cieszę że w końcu znalazłaś ten złoty środek 😉 Czym mogę zastąpić mleko w proszku przy pieczeniu ? Mleka w proszku nie ma za bardzo czym zastąpić – to sposób wykorzystywany prze szefów kuchni do wzmocnienia reakcji Maillarda – na skórce musi się wytworzyć mocno przypieczona, skarmelizowana skórka. Możesz spróbować posmarować mięso cienką warstwą wody z miodem (1 łyżka wody 1 łyżeczka miodu)- efekt powinien być podobny. Czy tylko kurczaka wykorzystujesz w tym przepisie??wołowe? ?indyk? “Rosół z kurczaka” – dlaczego spodziewasz się znaleźć w nim wołowinę albo nie daj Boże indyka? 😉 Kurczak to kurczak, wołowy rosół robię prawie dokładnie tak samo, też podpiekam mięso i lekko palę w 230’C kości wołowe. Spytałam. Tak na przyszłość. Bo nie mam dojścia do źródła “kurczaka”..tzn..coś co daje się zjesc. ..a mowie,Dlaczego tego ze sklepu. .nie powino się jesc .zadałam pytanie..bo taki rosół zaprezentowlas☺ ile te kości pieczesz? ?jakie ☺? Z góry dziekuje 800-900g mięsa (pręga wołowa- potem używam jej na pierogi lub krokiety), 600g kości wołowych(najlepiej ze szpikiem), 2,5-3l wody, warzywa i przyprawy dokładnie tak samo jak tutaj, a do nich jeszcze 2-3 goździki i świeży tymianek – żadnej kapusty.. Kości do pieca na 200-220’C – aż się spieką i zbrązowieją. Mięso, jarzyny i kości do gara, tak samo jak tutaj – zimna woda, zagotować. Odszumować, gotować 4-5 godzin, dopiero wtedy osolić. Bardzo jestem wdzięczna. Wyprobuje ☺ Który rosół jest najpyszniejszy? Ten? Rosół z odzysku? Czy ten na skrzydełkach? To będzie mój pierwszy rósol w życiu. Proszę o radę 🙂 Imienniczko, dla nas w domu ten rosół wygrywa 🙂 Na skrzydełkach jest bulion/consomme, subtelna różnica, ale jednak 😉 Czy ten rosół można ugotować w szybkowarze? Zmieści się do takiego z Tefala 5,5 l? 🙂 jeśli tak to ile wtedy go gotujemy? Nie mam szybkowaru, nie pomogę. Wolę gotowanie rosołu w otwartym garnku – można go kontrolować. Gotowanie ciśnieniowe takiej możliwości nie daje. Ja gotowalam w szybkowarze.. Na bardzo niskim stopniu grzania (2-3)i też wyszedł bardzo dobry 👍 Uwielbiam rosół, ale takiego z pieczonym kurczakiem nie próbowałem, Mam swój od mamy i babci …. z dużą ilością dobrego wiejskiego mięsa i z domowym makaronem, 🙂 Zainspirowany pieczonymi udkami, Na pewno spróbuję. PS> Dzięki za ramen z żeberek i goleni 🙂 PETARDA 🙂 Sławomirze, spróbuj – na wybiegowym kurczaku rosół jest bezsprzecznie najlepszy! 🙂 A u mnie pieczenie/podpiekanie mięsa to najlepszy sposób na mocne i esencjonalne wywary, co zdążyłeś już widzę wypróbować w ramenie! Nie uzywa pani pora? Do jarzynowej – tak, do rosołu, tak samo jak kapusty – nigdy pora nie dodaję 🙂 Witam. Tak jak pisał stwór. Trzeba tylko dodać kawałki mięsa, bez zdeglasowania.? Chce, żeby wyszedł piękny kolor. Tak jak na zdjęciach. Jak to przeczytałam to ja się boję, żeby mi nie wyszedł brązowy. Iza – wystarczy że zdeglsujesz część blaszki – warto przypilnowac żeby mleko na blaszce nie zaczęło się palić. Zrób tak – wyłóż do wody upieczonego kurczaka, zobaczysz jak zmieni kolor i czy taki Ci odpowiada. A na wszelki wypadek blaszkę możesz zdeglasować później i tym samym wzmocnić kolor, gdyby się okazało że jest za blado 🙂 Dziękuję bardzo. Kiedyś próbowałam ugotować pyszny rosół. Raz mi wyszedł. Żółciutki po prostu pyszny. Nie mogę go odtworzyć do tej pory. Ja nie lubię słodkiego rosołu. A jak czytałam opinie to ten jest idealny. Na pewno spróbuję go zrobić i napiszę jak ki wyszedł. Pozdrawiam. Dziękuję. A ile muszę poczekać od wrzucenia upieczonego kurczaka do wody by ta zmieniła kolor na taki jaki potrzebuje. Czy tutaj potrzeba czasu. Jak to rosół. Jak wrzucisz upieczonego kurczaka do garnka z zimna wodą od razu woda zmieni kolor. A po ok 30-40 minutach gotowania kolor będzie już ustabilizowany, ani nie ściemnieje, ani się nie rozjaśni 😉 Właśnie gotuję. Zobaczymy jak wyjdzie. Chyba za bardzo nie wytatłam po umyciu papierem kurczaka i za bardzo nie podpiekł się dół udka. Góra fajnie. Zobaczymy. Dopiero wstawiłam. Wlałam do blaszki wodę, zeskrobałam. Troszeczkę wlałam do garnka, ale nie wszystko. Jakby coś to będzie ewentualnie do uratowania koloru. Mam nadzieję, że wyjdzie kolor taki jak na zdjęciach i w smaku łał… Dodaj komentarz Previous PostWytrawne galette z młodą cukinią i twarogiem przezKaro Next PostCiasto chlebowe do pizzy — najlepsze i ulubione przezKaro

Jajka faszerowane. Pasztet drobiowy. Kurczak faszerowany. Sernik z brzoskwiniami. Powidła śliwkowe. Dżem truskawkowy. Ćwikła z chrzanem. Placek po węgiersku. Na Smaker.pl znajdziesz przepisy dla ludzi ze smakiem, którzy lubią gotowanie, sałatki i tworzą własne przepisy kulinarne.

Doskonale pamiętam moje kulinarne początki. Kotlety wychodziły mi twarde, ziemniaki rozgotowane bo stale zajmowałam się czymś w między czasie, a rosół wychodził jakiś taki niespecjalny. Potem ratowałam się “chemią gospodarczą” w postaci kostek rosołowych, aż wreszcie nauczyłam się gotować i dojrzałam w kwestii wyboru naprawdę dobrego jakościowego jedzenia. Kostki rosołowe poszyły do śmieci, bo przecież to najgorszy syf i nareszcie poczuliśmy się lepiej (pisałam o tym TUTAJ). Rosół nauczyłam gotować się od mojej mamy. Prawdziwy, naturalny, zdrowy, idealny na każdą chorobę, na niedzielny obiad. Potem trochę modyfikowałam, czytałam, sprawdzałam i jak mama mówi – uczeń przerósł mistrza. Choć dla mnie ten mojej mamy zawsze będzie najlepszy, wiadomo. Więc jeśli masz jeszcze jakieś wspomagacze, wyrzuć je do śmieci. Teraz. Bo od dziś zaczniesz jeść zdrowo, bez chemii i innego badziewia. Potrzebujesz tylko dobrych składników i czasu. Czas jest tu kluczowy. Aby rosół był dobry, składniki muszą być świeże i bardzo aromatyczne. To one tworzą całą duszę wywaru. Wybieraj tylko jędrne, świeże i soczyste warzywa. Wg mnie pęczek włoszczyzny to mało, zawsze dodaję więcej marchwi i pietruchy, w sezonie pietrucha koniecznie z odrostami. Poza sezonem dodaję natkę, nawet cały pęczek. Seler nadaje cudowny smak, u nas niestety dawno nie gościł, bo jest silnym alergenem. Ale spokojnie i bez niego można sobie rewelacyjnie poradzić. Jeśli por, to już rezygnujemy z cebuli. Jeśli cebula, to najpierw trzeba ją opalić, da piękny złocisty kolor. Z warzyw można dodać jeszcze kapusty włoskiej, ale nie dużo, trochę, bardzo wzbogaci smak. Jeśli rosół ma być vege to olej kolejny akapit i dodaj dwie łyżki oliwy, takiej o neutralnym smaku. Kolejny składnik to mięso. Tu sprawa jest nieco trudniejsza. Nie kupuj byle czego, bo nie będzie dobrze. Kup dobre, świeże i pięknie wyglądające. Ja osobiście mam kilka swoich ulubionych konfiguracji. Z kury na kurczaku zagrodowym, albo dobrej kurce rosołowej. Z kaczki! Niebo w gębie. Tu dwa sposoby, można tę kaczuchę najpierw upiec, a potem gotować na niej rosołek, można też na surowej, ale polecam usunąć skórę z piersi bo będzie tłusty jak diabli. Mieszany lub wołowy. Tu konieczna jest świeża pręga, da niesamowity smak i aromat. Przyprawy. Kostek nie będzie, ostrzegałam. Jarzynki i inne wynalazki też możesz wyrzucić do kosza. Zaopatrz się w lubczyk, ziele angielskie, liście laurowe, pieprz i sól. Makaron nie jest koniecznością, choć nitki to pewniak w każdym domu. Ja czasami robię makaron z naleśników, pierożki, kluski lane albo z kaszą manną. Ale nie sypie jej do rosołu, inaczej. Robię tak jak moja mama za mojego dzieciństwa. Gotuję na gęsto, przelewam do miseczek by zakryć dno i odstawiam do zastygnięcia. Potem nacinam w kostkę i zalewam rosołem. Moje dziecko przepada za taką alternatywą do klusek, łowi te kostki wcina z zachwytem. Dodatki. Jeśli ma być orientalnie, można dodać algi, cebulkę perłową, grzyby, dymkę. Baza ta sama, ale nuty bardziej orientalne. No i o gotowaniu kilka słów. Najpierw mięso zalewamy wodą, dodajemy ziele angielskie (tak z dziesięć sztuk na duży gar) i liście laurowe, sztuk kilka. Wstawiamy na mały ogień i gotujemy, ale uwaga! Rosół nie może się zagotować, inaczej będzie mętny i niesmaczny! Gotujemy powoli, warzymy. W tej formie jakieś półtorej godziny, Rosół ma mrugać jak to moja mama mawia. W między czasie sitkiem usuwamy szumy. Następnie dodajemy warzywa, wszystkie, oraz pietruchę. I odrobinę czosnku, ja daję ząbek lub dwa. I lubczyk. Czasem suszony, a czasem świeży, zależy co mam, ale coś musi być zawsze. Na koniec sól. Solimy powoli, stopniowo, w miarę gotowania, aż do momentu, gdy słoność będzie na optymalnym poziomie, wszak każdy lubi inaczej. Od momentu dodania warzyw, gotujemy jakieś cztery do sześciu godzin. To proces długotrwały, ale wszystko co dobre wymaga czasu. A rosół to taka zupa, która robi się w tle. Proporcje. Nigdy nie stosuję się do tego, że mięsa musi być 500 lub 600 g. Kupujesz tyle ile jest dobrego, jak za mało to łączysz. Dno garnka musi być zakryte – to minimum. Z rosołem nie ma tajemnych są dobre składniki i cierpliwość. Tak jak w życiu, na dobre rzeczy zawsze trzeba czekać. blwfitgotowaniezdrowe gotowanie Babcie o tym wiedziały. Rosół się nie skwasi jeśli nie popełnisz tego typowego błędu. Babcie o tym wiedziały. O rosole słyszeliście zapewne wiele mitów. Jak na przykład ten, że nie wolno go gotować podczas burzy, bo wtedy błyskawicznie kiśnie, albo że trzeba go szybko schować do lodówki po ugotowaniu. Faktem jest, że poza
Blady, bez smaku? To nie jest rosół, o jakim marzymy! Jak go przyrządzić, by był pyszny i aromatyczny bez używania wspomagaczy w postaci kostek czy przypraw? Oto kilka wypróbowanych metod. Choć czasy i gusta się zmieniają, rosół wciąż nieodmiennie gości na naszych stołach. To nie tylko pyszny posiłek i baza do innych zup. Bardzo często sięgamy po niego właśnie jesienią i zimą, kiedy odporność szwankuje i dopada nas przeziębienie. Gorący, pełen smaku rosół odpędza chłód i sprawia, że od razu czujemy się lepiej. Niestety, nie zawsze wychodzi nam tak smaczny, jak byśmy tego chcieli. Zdarza się, że jest blady, wodnisty i niezbyt aromatyczny. Co zrobić, żeby był najlepszy? Po pierwsze - mięso Choć rosół da się ugotować na samym kurczaku, to niezbyt dobre rozwiązanie, jeśli zależy nam na tym, by miał intensywny smak. Klasyczną - i bardzo dobrą - bazą do rosołu jest tuszka kury. Niestety, nie wszędzie można ją obecnie dostać. Jeśli chcemy, żeby rosół miał najwięcej smaku, wykorzystajmy do niego minimum dwa różne gatunki mięsa. Polecamy zwłaszcza połączenie indyka (np. skrzydło i szyjka) oraz wołowiny (najlepiej szponder lub łata). Dzięki nim smak zupy będzie bardziej złożony. Szyjkę i skrzydło warto wykorzystać nie tylko z tego powodu. Duża ilość kości i chrząstek długo gotowanych na wolnym ogniu sprawi, że rosół łatwo zamieni się w galaretę (bez wspomagaczy w postaci żelatyny). Mówi się, że tłuszcz jest nośnikiem smaku. Na pewno rozpuszcza się w nim również wiele witamin, A, K czy E, dzięki czemu rosół jest bardziej odżywczy. Pamiętajmy jednak, że do rosołu nie należy wybierać ani mięs zbyt chudych (np. filet z piersi kurczaka), ani zbyt tłustych. W pierwszym przypadku uzyskamy "cienki" płyn, który trudno będzie nazwać rosołem. W drugim, na wierzchu zgromadzi nam się gruba, nieapetyczna warstwa tłuszczu. Po drugie - warzywa Tym, co nadaje rosołowi smaku i koloru, jest również włoszczyzna, którą do niego dodajemy. Warto jednak wykorzystać nie tylko marchewkę (uwaga, za dużo marchewki sprawi, że rosół może się stać słodkawy), pora, a także pietruszkę i seler korzeniowy. Dwa ostatnie warzywa można wrzucić razem z natkami, które dodatkowo wzbogacą smak dania. Znanym i często używanym warzywem, który poprawia smak i kolor rosołu, jest cebula. Możecie po prostu wrzucić ją w łupinie (oczywiście, jeśli jest brudna, najpierw ją myjemy i usuwamy pierwszą, zewnętrzną warstwę) albo bez niej. Klasyczna cebula w złocistej łupinie nada rosołowi żółtego koloru (w ten sposób barwi się zresztą również jajka na Wielkanoc). Wiele osób często najpierw opala cebulę, dzięki czemu rosół nabiera bardziej wyrazistego smaku. Jeśli nie macie kuchni gazowej ani opalarki kuchennej, możecie włożyć cebulę pod grzałkę piekarnika, ale trzeba uważać, żeby się za mocno nie przypiekła. Choć nie wszędzie się to praktykuje, wiele osób do rosołu dodaje również kawałek kapusty. Nie musi być to biała kapusta. Równie dobrze sprawdzi się kapusta pekińska, która zostanie nam na przykład po zrobieniu surówki. By rosół miał piękny, wyrazisty kolor niektórzy dodają do niego także buraka. Uwaga na marchewkę! Choć dodaje rosołowi koloru, może sprawić, że stanie się za słodki Fot. Shutterstock Po trzecie - przyprawy By rosół był aromatyczny, oprócz mięsa i warzyw warto dodać do niego również nieco przypraw. Oprócz klasycznych, takich jak ziele angielskie, pieprz ziarnisty i listek laurowy, sprawdzi się tu również odrobina goździków czy anyżu. Pięknej, złocistej barwy rosół nabierze z dodatkiem suszonych grzybów, np. kurek, a także kurkumy. Z kolei jego smak - w tym słoność i umami - wzmocni niewielka ilość sosu sojowego. Zdaniem magazynu "The Kitchn", smak i konsystencję rosołu wzbogaci również dodatek octu. Po czwarte - sposób przyrządzania Istnieją dwie podstawowe "szkoły" przyrządzania rosołu. Zgodnie z pierwszą, mięso obgotowuje się najpierw w wodzie, a dopiero później gotuje wraz z resztą składników. W ten sposób uzyskujemy klarowny rosół, pozbawiony szumowin (czyli kawałków ściętego białka), który doskonale nadaje się na galarety. Aby jednak był on możliwie najbardziej esencjonalny, rosół najlepiej przygotować zgodnie z drugą metodą. Według niej wszystkie składniki - mięso, warzywa i przyprawy - zalewamy zimną wodą i gotujemy razem na niewielkim ogniu przez kilka godzin (ma lekko bulgotać, a nie mocno się gotować). W razie potrzeby odławiamy pojawiające się na powierzchni szumowiny. Kiedy solić rosół? Niewielką ilość soli można dosypać do składników jeszcze przed gotowaniem, jednak najlepiej doprawiać go pod sam koniec przyrządzania. Dzięki temu mamy bowiem większą kontrolę nad ostatecznym smakiem dania. A jakie wy macie sposoby na najlepszy rosół?
Co zrobić, gdy dżem jest rozgotowany? Re: bardzo twarda żelatyna, ponieważ się rozgotowała, po prostu ugotuj ją ponownie (tylko 5 minut) lub z sokiem owocowym (jabłkowym lub pomarańczowym) lub inną wodą, a następnie włóż z powrotem do garnki . Milego dnia. Jak przypuszczalnie rozgotowany dżem truskawkowy? Co zrobić z mięsa z rosołu? Proste przepisy na dania z gotowanego mięsa Wiele osób jeszcze pamięta z dzieciństwa mięso rosołowe podane na obiad, które ciężko było zjeść bez grymaszenia. Mięso z rosołu jest twarde, łykowate i niesmaczne. Trzeba mieć dużo samozaparcia, aby go zjeść. Niegdyś rosół był tradycyjnym daniem na niedzielny obiad. Wówczas szanowano żywność i należało coś zrobić z mięsem z rosołu. Dziś tradycja gotowania prawdziwego rosołu przeżywa renesans,gdyż jest to danie prozdrowotne. Zachodzi jednak pytanie co zrobić z mięsa z rosołu, które jest niesmaczne. Przedstawiamy ciekawe przepisy na potrawy z mięsa z rosołu i doradzamy jak znaleźć pomysł, aby wykorzystać gotowane mięso. Mięso z rosołu - jak go wykorzystać w kuchni Gotowanie rosołu Rosół jest tradycyjną zupą w kuchni polskiej. Prawdopodobnie jego nazwa pochodzi od soli. Niegdyś mięso konserwowano w soli i przed wykorzystaniem w kuchni należało je wymoczyć. Prawdopodobnie przepisy na rosół powstały na bazie wody i soku z odsalanego mięsa. Gotowano wówczas bulion, czyli wywar z mięsa i warzyw, który stanowił wówczas bazę zarówno do rosołu jak i innych zup. Tradycyjnie rosół podawany był na niedzielny obiad, zaś w kolejne dni, z pozostałego bulionu robiono inne zupy. Bulion uważano za bardzo zdrowy. Jeszcze dziś “rosołek” podaje się chorym jako tradycyjny babciny lek. Klasyczny rosół na mięsie wieprzowym lub drobiowym wpływa korzystnie na układ odporonościowt, działe przeciwzapalnie i rozgrzwająco. Rosół zawiera cysteinę, która oczyszcza i odbudowuje organizm. Prozdrowotne działanie ma również rosół gotowany na kościach, który poprawia stan jelit i jest bogatym źródłem kolagenu. Niegdyś prawdziwy bulion gotowano nawet 8 godzin. Nie jest to zadanie trudne, gdyż bulion gotuje się sam. Wystarczy zalać mięso i warzywa zimną wodą. Niestety tradycja ta zamiera, gdyż ułatwiamy sobie zadanie stosując kostkę rosołową. Warto jednak wiedzieć, że kostka rosołowa zawiera dużo soli i sztucznych dodatków, dlatego też rosoły i zupy gotowane na na kostce nie mają takich wartości odżywczych jak tradycyjny bulion. Do czego wykorzystać mięso z rosołu Zarówno w XX wieku jak i teraz zastanawiamy się co zrobić z mięsa z rosołu. Gotowane mięso jest mdłe, a często także suche i łykowate. Jeszcze w XX wieku gotowane mięso to podawane było jako sztuka mięsa na drugie danie z ziemniakami i surówką. Aby poprawić jego mdły smak polewano je sosem chrzanowym. Do rosołu zwykle wykorzystuje się mięso wołowe lub drobiowe. Gotowane mięso nadal stanowi doskonałe źródło białka. Ponadto jest to mięso lekkostrawne. Niekiedy jednak, mięso z rosołu było tak twarde i łykowate, że ciężko je było po prostu zjeść na obiad. Gotowane mięso nie nadaje się już na kotlety smażone. Dlatego też najlepszym sposobem wykorzystania go było zmielenie lub porwanie na włókna. W takiej formie z dodatkiem sosu i warzyw Co można zrobić z mięsa rosołowego: pasztet, mięsny farsz do pierogów lub krokietów, kotlety mielone, paszteciki, potrawka z mięsa rozerwanego na strzępy, dodatek do zapiekanek, kaszotto czy risotto, pasta do pieczywa. Niesmaczne są również warzywa wygotowane w rosole. W klasycznej kuchni polskiej robi się z nich sałatkę jarzynową z majonezem. Warzywa kroimy w kostkę i dodajemy pokrojone jabłka i ogórek kiszony, które nadają kwaskowaty smak i chrupkość. Jako sos do sałatki służy majonez lub sos jogurtowy. Innym sposobem wykorzystania warzyw jest warzywny farsz do pierogów lub krokietów, sos do makaronu, warzywne kotlety i pasztety lub pasty do kanapek. Bulion pozostały z rosołu stanowi idealną bazę do różnego rodzaju zup. Warto ugotować go więcej, aby mieć wywar mięsny do zup. Bulion można przechować do 2 tygodni w lodówce z szczelnie zakręconym słoiku. Przechowamy go dłużej wkładając w pojemniku do zamrażalnika. Możemy również zrobić domowe kostki rosołowe, które także musimy przechowywać w zamrażalniku. Co zrobić z mięsa z rosołu - najciekawsze przepisy Pasztet - najlepszy pomysł na gotowane mięso Pasztet mięsny należy do kanonu kuchni polskiej, choć obecnie coraz częściej kupujemy gotowy. Prawdziwy, tradycyjny pasztet robi się prawie wyłącznie na święta. Jednak jeszcze w XX wieku pasztety robiono częściej, szczególnie jeśli zostało dużo mięsa z rosołu. Zrobienie domowego pasztetu nie jest trudne, lecz pracochłonne. Mając dużo mięsa z rosolu należy je zmielić, najlepiej dodając też warzywa z rosołu. Do klasycznego pasztetu dodajemy też ugotowaną wątróbkę. Do zmielonego miesa dodajemy namoczoną bułkę, jajka, przyprawy i całość dokładnie mieszamy i wyrabiamy rękami. Wkładamy do formy i pieczemy. Podobnie wykorzystujemy mięso drobiowe z rosołu. Aby urozmaicić smak pasztetu warto dodać do mięsa warzywa. Dobry pomysł na kotlety i farsz z mięsa z rosołu Mięso z rosołu stanowi idealny materiał na kotlety lub klopsiki mielone. Pozwalają nam one na wykorzystanie resztek, także warzywnych. Jeśli mięsa nie ma zbyt dużo, warto go zamrozić i poczekać, aż uzbieramy tyle, że można zrobić kotlety mielone dla całej rodziny. Po zmieleniu, mięso rosołowe stanowi świetny składnik kotletów mielonych i farszu do pierogów czy naleśników. Kotlety mielone robimy tradycyjnym sposobem. Do mielonego mięsa z rosołu dodajemy jajka, namoczoną czerstwą bułkę, przyprawy oraz podsmażoną cebulę. Formujemy kotlety, obtaczamy w panierce i smażymy na patelni lub pieczemy w piekarniku. Nawet jeśli mięsa z rosołu nie mamy zbyt wiele, możemy zrobić kotlety z dodatkiem ziemniaków lub kaszy. Kotlety drobiowe z mięsa z rosołu to oszczędny przepis irlandzki. Wystarczy ubić ziemniaki na puree, posiekać mięso drobiowe, dodać przyprawy, jajka i posiekaną cebulkę. Całość mieszamy i zagniatamy rękoma i formujemy kotlety. Jakie potrawy można jeszcze zrobić z mięsa z rosołu Mięso rosołowe wykorzystujemy do bardzo różnych potraw. Najlepiej sprawdzi się w postaci mielonej lub poszarpanej na włókna. Mięso mielone idealnie nadaje się na farsz. Wystarczy zmielić mięso razem z cebulą, dodać przyprawy i bułkę tartą. Farsz doskonale sprawdzi się do pierogów, naleśników i krokietów. Innym sposobem wykorzystania farszu są paszteciki drożdżowe. W tym celu przygotowujemy ciasto drożdżowe, które wałkujemy na stolnicy i kroimy na trójkąty, tak aby nałożyć farsz i zawinąć rogaliki. Innym sposobem jest wysmarowanie rozwałkowanego ciasta farszem i zwinięcie w rulon. Roladkę kroimy na grube plastry uzyskując paszteciki. Łatwiejszym sposobem na paszteciki z mięsem jest ciasto francuskie. Wystarczy zawinąć ciasto z farszem w rulon, pociąć na mniejsze kawałki i upiec. Podobnie zrobione mięso mielone wykorzystamy także do pasty do chleba. Aby mięso uzyskało konsystencję pasty należy do wymieszać z serkiem kanapkowym i jogurtem. Innym rodzajem smarowidła do chleba jest rodzaj galaretki, którą uzyskamy poprzez zblendowanie mięsa i warzyw z wywarem mięsnym i utwardzenie całości żelatyną. Gotowane mięso drobiowe blendujemy z warzywami a następnie przygotowujemy żelatynę rozpuszczoną w wywarze mięsnym. Całość mieszamy i odstawiamy do lodówki do stężenia. Nie każdy lubi mięso z rosołu do bezpośredniego spożycia, szczególnie dzieci będą przy takim obiedzie grymasić. Mimo tego, nie warto z tego mięsa rezygnować i go wyrzucać, szczególnie że stanowi ono wartościowy, lekkostrawny pokarm. Mięso to w formie zmielonej można wykorzystać na mnóstwo sposobów. .