1 Jak zrobić na drutach szalik z drutami - dla początkujących, samouczków fotograficznych i wideo. 1.1 Dzianina z gumką; 1.2 Ażurowy szalik; 1.3 Dla dziewczyny; 1.4 Dziecięcy kołnierzyk ochronny dla chłopców; 1.5 Stylowa nowość dla kobiet; 1.6 Szalik męski; 2 Lekcja wideo. 2.1 Dziergamy długi warkocz mleczny szalik
Życie w czasie pandemii nabrało zupełnie innego wymiaru. Pozbawieni możliwości wyjścia do kina, teatru czy restauracji, cotygodniowe wyjście na zakupy zaczynamy postrzegać w kategoriach atrakcji. Spotkanie z przyjaciółmi przy butelce wina naraża nas na nieplanowane spotkanie z wirusem. To budzi całkiem spore obawy, w związku z czym rezygnujemy z małych przyjemności i siłą rzeczy więcej czasu spędzamy w domu. Aby wypełnić wolne chwile podczas kolejnego lockdownu, których nagle mamy całkiem sporo, szukamy dodatkowych aktywności. Wśród nich bezsprzecznie królują wszelkiego rodzaju DIY – z angielskiego do it yourself, czyli po prostu zrób to sama. Dlatego dziś pokażę Ci, jak w prosty sposób zrobić swój własny szalik na drutach. Modne hobby Fendi Fall 2021 READY-TO-WEAR (zdjęcie: Fall 2021 READY-TO-WEAR (zdjęcie: Scervino FW 2021/22 (zdjęcie: Scervino FW 2021/22 (zdjęcie: Okazuje się, że w czasie lockdownu, to właśnie robienie na drutach stało się ulubionym zajęciem, także wśród hollywoodzkich gwiazd. Hasztag #knitting należy do jednego z najczęściej używanych na Instagramie. Dlaczego? Powodów jest kilka. Z jednej strony to moda na wydziergane szale, czapki, poncza czy swetry, które rozgościły się na wybiegach wielu topowych projektantów mody i wygląda na to, że pozostaną z nami na dłużej. Z drugiej strony robienie na drutach jest czynnością wymagającą skupienia i, jak twierdzą zgodnie eksperci, redukuje stres. Tę formę walki ze stresem poleca sama Meryl Streep 😊 Czemu więc nie zafundować sobie takiej „terapii”? Samodzielne zrobienie szalika na drutach na pewno dostarczy Ci wiele frajdy i satysfakcji. Zaczynamy! Wiesz już, jak przygotować się do tego, by nauka robienia na drutach był przyjemnością, opanowałaś podstawowe techniki dziewiarskie, takie jak nabieranie oczek, przerabianie oczek prawych i lewych oraz zamykanie oczek. Poznałaś też podstawowe ściegi na drutach, które są kombinacją oczek prawych i lewych. Dziś zrobisz kolejny krok – zrealizujesz swój pierwszy projekt – szalik. Co będzie potrzebne do zrobienia szalika? Przygotuj sobie: włóczkę – 300g włóczki Alpine Alpaca YarnArt (2 motki po 150g) lub 300g (6 motków) wełny Drops Snow, druty – odpowiedni rozmiar dostosowany do włóczki, w omawianym projekcie sugeruję 9 mm, dodatkowe akcesoria – nożyczki, igłę dziewiarską lub szydełko. Szalik będziemy robić ściegiem „podwójny ryż”. Możesz wybrać dowolną włóczkę, pamiętaj jednak by dobrać do niej odpowiednie druty, najlepiej te, które poleca producent. Szalik krok po kroku Nabierz na drut 25 oczek. Odmierz odpowiednią długość włóczki by wystarczyło do nabrania wszystkich oczek. Przerabiaj oczka według następującego schematu: Rząd 1. Pierwsze oczko przełóż bez przerobienia (oczko brzegowe), a następnie przerabiaj *1 oczko prawe, 1 oczko lewe*, powtarzaj przerabianie oczek od * do * aż do ostatniego oczka, ostatnie oczko (brzegowe) przerób na prawo. Rząd 2. Pierwsze oczko przełóż bez przerobienia (oczko brzegowe), a następnie przerabiaj *1 oczko lewe, 1 oczko prawe*, powtarzaj przerabianie oczek od * do * aż do ostatniego oczka, ostatnie oczko (brzegowe) przerób na prawo. Rząd 3. Przerabiaj jak rząd 2 Rząd 4. Przerabiaj jak rząd 1. Powtarzaj rzędy od 1 do 4, aż do momentu, kiedy Twój szalik osiągnie pożądaną długość. Zamknij oczka i pochowaj nitki. *** Gotowe, gratulacje! Właśnie zrobiłaś swój pierwszy szalik i musisz przyznać, że wcale nie było tak trudno 😊 Jeżeli zechcesz podjąć się tego zadania, wrzuć zdjęcie swojego szalika na Instagrama i oznacz mnie na nim (@manufakturarebecadelana) – z wielką przyjemnością opublikuję zdjęcia Waszych szalików na swoich instastories 😉
jak typu krasnal to lepiej trójkąt zrobić niż prostokąt. zacząć od ściągacza, potem jak chcesz, ściągacz, albo gładko, i zbierać po oczku w co którymś tam rzędzie, w co którym to zależy jak długa ma być czapka i na jak grubych drutach zamierzasz robić
Za oknami będzie się już powoli robiło coraz chłodniej, jesień się zbliża wielkimi krokami… Dlatego przychodzę do Was dzisiaj z kursem, który nie będzie wprawdzie dotyczył biżuterii, ale z pewnością pomoże przetrwać chłodniejsze dni ;). Pokażę Wam, jak zrobić prosty szalik na szydełku, z cieplutkiej, kolorowej włóczki. To absolutne podstawy szydełkowania – użyjemy tylko jednego ściegu, więc nawet osoba, która nigdy nie miała szydełka w ręku powinna dać sobie radę. Zobaczcie sami! Materiały potrzebne do zrobienia szalika: Włóczka Yarnart Magic Fine w kolorze nr 552 – melanż brązowych, rudych i pomarańczowych kolorów. Szydełko 4,5mm Ostre nożyczki Igła do włóczki Więc jak tam? Kto nabrał ochoty żeby się dowiedzieć jak zrobić prosty szalik na szydełku? Wszystkie materiały, potrzebne do wykonania szalika szydełkiem, znajdziecie tutaj. Nie przejmujcie się, jeśli zabraknie tego konkretnego koloru – z pewnością dobierzecie coś dla siebie! ;). Możecie też użyć innej włóczki – Yarnart Shetland albo Merino Exclusive będą świetne dla początkujących. Więc jak tam? Kto nabrał ochoty żeby się dowiedzieć jak zrobić prosty szalik na szydełku? Wszystkie materiały, potrzebne do wykonania szalika szydełkiem, znajdziecie tutaj. Nie przejmujcie się, jeśli zabraknie tego konkretnego koloru – z pewnością dobierzecie coś dla siebie! ;). Możecie też użyć innej włóczki – Yarnart Shetland albo Merino Exclusive będą świetne dla początkujących. Potraficie już zrobić szalik. Pamiętajcie, żeby oznaczyć nas #kurspasart jeśli chcecie byśmy znaleźli Wasze prace. I możecie zabrać się do: Szydełkowej czapki Chusty ażurowej Mitenek Specjalnie dla Was utworzyliśmy grupę zrzeszającą pasjonatów rękodzieła. Do grupy należą zarówno osoby początkujące, jak i bardziej zaawansowane, również te, które tworzą dla Was kursy. To tutaj możesz pochwalić się swoimi projektami, zapytać o radę, wyjaśnić wątpliwości odnośnie kursów, zgłosić swoje propozycje kursów, a także nawiązać nowe znajomości, z ludźmi, którzy mają takie samo hobby jak Ty :). Zapraszamy! Do grupy możesz zapisać się tutaj. Mada Miotk. Studentka nowych mediów, zakochana w książkach, żaglach i ręcznie robionej biżuterii. Wielbicielka etnicznych wzorów, kontrastowych kolorów i drobnych koralików pod każdą postacią. Na co dzień odnaleźć ją można na facebooku lub instagramie.

Gdy szalik jest dłuższy, można łatwo dostrzec wzór. Wszelkie błędy będą zauważalne, dlatego należy zwracać baczną uwagę na wykonywaną pracę. Po prostu ładna chusta. Jest to dość prosty szalik. Możesz zrobić cienki lub szeroki szalik, w zależności od tego, jak chcesz, aby wyglądał. Wzór: Wybierz 21 ściegów.

Zima w pełni potrzebna zimowa czapka Każdy kto dzisiaj przedzierał się przez Kraków poczuł smak zimy. Warszawiacy poczuli ją w poniedziałek kilka dni temu. Zresztą całą Polskę opanowała zima. Nie wszyscy przepadają za taką pogodą, ale są tacy którzy ją uwielbiają. Do tej grupy należą dzieci. Trzeba tylko zadbać o odpowiedni ubiór i dalej w śnieg. Odpowiedni ubiór… tym razem sprawa dotyczy czapki z nausznikami i troczkami. W sam raz do zimowej zabawy. Beret i szalik, a dla mnie …? W dwóch poprzednich postach możesz znaleźć szydełkowy beret (pełniący funkcje czapki) i szalik do kompletu. Obie rzeczy powstały dla mojej starszej córki. Moja młodsza 3 letnia córeczka, kiedy je zobaczyła zapytała tak jak tylko ona potrafi: A dla mnie cio zlobiłaś mamusiu? 🙂 (pisownia stara się oddać rzeczywiste brzmienie pytania). Hmmm… Zatem trzeba było zakasać rękawki i do dzieła. Zaczęło się od wyszperania resztek włóczki ze swetra, który kiedyś zrobiłam dla siebie (włóczka: Himalaya Padish – to te kolorowe paski widoczne na zdjęciach). Materiału było za mało, po zakupach pakiet powiększył się o 50 g włóczki Bergere Ideal w kolorze jasnego fioletu. Z uzbieranej włóczki, pary drutów i pary rąk powstało coś co widać na zdjęciach. Czapka z nausznikami i troczkami do zawiązania pod szyją. Troczki czyli co potrzeba 3 letniemu dziecku Spróbuj założyć czapkę małemu dziecku. Sciągnie czy nie? Sposobem na utrzymanie nakrycia głowy na docelowym miejscu jest uzbrojenie czapki w sznureczki czy troczki. Tylko jak to zrobić. Po kilku próbach udało się odnaleźć właściwy sposób. Troczki są okrągłe w przekroju jak sznurek. Przy tym są zdecydowanie bardziej miękkie i łatwe do wiązania. A co równie ważne nie gryzą. Czapka w jednym kawałku To nie koniec 'wynalazków’ druciano-szydełkowych. Czapka jest zrobiona w całości bez żadnych szwów i córeczka baaaardzo ją lubi :). A ponieważ do tej pory wszystkie kupione „gotowce” ją denerwowały, tym bardziej mi miło. No cóż powiem nieskromnie 😉 – mama zawsze robi wszystko najlepsze. Nauszniki fajnie przylegają do uszu, co nie jest bez znaczenia przy mniejszym dziecku. Sama czapka jest niegryząca i naprawdę miła w dotyku. Zarówno w składzie jednej, jak i drugiej włóczki jest spory procent wełny, więc nie rozwlecze się po miesiącu. Strrraaaaszne koszty 🙂 czapki z nausznikami Teraz kilka słów o kosztach. Za dokładnie 9zł – bo tyle kosztował dokupiony motek włóczki – moja córka ma czapkę z nausznikami. Jeśli chcesz dowiedzieć się jak ją zrobić – zapisz się na listę mailingową (newsletter), a wyślę Ci opis wykonania czapki (od dnia zmieniłam sposób publikacji opisu) to zajrzyj do wpisu o zmianie zasad udostępniania opisów. Póki nie przekonam się do lepszego sposobu publikacji, lista pozostaje aktualna. A jeżeli Ci się podoba ten wpis to proszę kliknij w przycisk +1. W ten sposób pomagasz mi go promować. Dziękuję. Link do tego posta, możesz skopiować, wkleić na swoją stronę, przesłać do znajomych:

Zamknij szalik. Przetnij wełnę i pozostaw kawałek wełny około 8 cm (3 cale). Pociągnij ten kawałek wełny, przepuszczając go przez pętlę na szydełku, aby zawiązać szalik i zamknąć. Ukryj resztę wełny, robiąc na drutach z tyłu szalika. Ad ; Metoda 2 z 3: Druga część: zrób kaptur. Zrób łańcuch podstawowy.

Nie byłam tu już ponad miesiąc.. Nie wiem kiedy to zleciało, tyle miałam na głowie. Nie miałam czasu robić na szydełku, a nawet jeśli miałam to dopadała mnie "niemoc twórcza". Brałam co chwile inne włóczki i zaczynałam coś innego, bo tak na prawdę nie wiedziałam co chcę dokładnie zrobić i jak.. Skończyło się tym, że nie zrobiłam przez miesiąc prawie nic. Nauczyłam się za to dzięki mamie robić na drutach, godzinka nerwów, kombinowania i prucia, a potem już poszło ładnie :). Jestem z siebie dumna! Druty 6mm, włóczka TANGO(Madame Tricote) granatowa. A oto efekt mojej pracy ;) : Szalik zrobiony jest z dwóch motków i ma 130cm długości, zastanawiam się czy nie jest za krótki, ale wydaje mi się, że na męski chyba starczy? A czy wygląda na męski? Ten szalik na drutach jest świetną alternatywą dla chusty Gail. Robiąc go masz okazję zapoznać się ze wzorem. Natomiast brak konieczności formowania trójkąta (jak przy chuście) ułatwia zadanie. Efekt (ja już powoli go dostrzegam i dotykam) jest też wspaniały. Dwukolorowy szalik albo czapka? Nic prostszego - zobacz, jak zrobić paskowy wzór na drutach. Fotolia Jak zakończyć robótkę na drutach - wideo Zobacz metodę zakańczania robótki, dzięki której wzór nie popruje się. Fotolia Jak przerabiać oczka prawe na drutach - wideo Zobacz instrukcję przerabiania oczek prawych - lekcja robienia na drutach dla początkujących. Fotolia Wzór melanżowy na drutach - wideo Zobacz, jak uzyskać efekt wielobarwnej robótki na drutach. Jak pobrać i aktywować bon turystyczny: instrukcja rejestracji na PUE ZUS (krok po kroku) Ukraińskie imiona: męskie i żeńskie + tłumaczenie imion ukraińskich Mądre i piękne cytaty na urodziny –​ 22 sentencje urodzinowe Ile wypada dać na chrzciny w 2022 roku? – kwoty dla rodziny, chrzestnych i gości Gdzie nad morze z dzieckiem? TOP 10 sprawdzonych miejsc dla rodzin z maluchami Ospa u dziecka a wychodzenie na dwór: jak długo będziecie w domu? Czy podczas ospy można wychodzić? 5 dni opieki na dziecko – wszystko, co trzeba wiedzieć o nowym urlopie PESEL po 2000 - zasady jego ustalania Najczęściej nadawane hiszpańskie imiona - ich znaczenie oraz polskie odpowiedniki Gdzie można wykorzystać bon turystyczny – lista podmiotów + zmiany przepisów Urlop ojcowski 2022: ile dni, ile płatny, wniosek, dokumenty Przedmioty w 4 klasie – czego będzie uczyć się dziecko? 300 plus 2022 – dla kogo, kiedy składać wniosek? Co na komary dla niemowląt: co wolno stosować, czego unikać? Urwany kleszcz: czy usuwać główkę kleszcza, gdy dojdzie do jej oderwania? Bon turystyczny – atrakcje dla dzieci, za które można płacić bonem 300 plus dla zerówki w 2022 roku – czy Dobry Start obejmuje sześciolatki? Jak wygląda rekrutacja do liceum 2022/2023? Jak dostać się do dobrego liceum?
Sweter na drutach jest ledwie zrobić osobie początkującej, jeżeli choć obierzemy najidealniejszą dla siebie technikę, dzierganie sweterka prawdopodobnie wyrazić się świetną rozrywką. Metoda Arm Knitting i odkryłam własnych entuzjastów, gdyż stanowi poprawna do wykonania dodatkowo nierzadko kosztują z niej świadomości, jakie
Nauka robienia na drutach dla wielu z nas wydaje się bardzo skomplikowana i monotonna. Nic bardziej mylnego. W dzisiejszym artykule udowodnimy, że zrobienie prostego szalika na drutach jest proste i przyjemne. Znajdziecie w nim informacje dotyczące tego, gdzie kupić potrzebne narzędzia, jaka włóczka i druty się najlepiej sprawdzą i wiele więcej. 1. Szalik na drutach – gdzie się zaopatrzyć w narzędzia Znalezienie odpowiednich drutów i włóczki dla początkującego może wiązać się z nie lada wyzwaniem. Stacjonarnie możemy nie znaleźć odpowiedniego miejsca, które sprosta naszym potrzebom. Dzięki stronie: z łatwością znajdziemy odpowiedni sklep z włóczkami, jego adres i konkretną ofertę oraz będziemy mogli porównać go z innymi. Jest to całkiem spore udogodnienie, z tego względu, że różnimy się i dla niektórych ważniejsze będą sklepy oferujące grubsze sploty, które znajdziemy w kordonkach, najbardziej popularne to – kordonek maxi i kordonek stokrotka. Dla innych zaś liczą się tylko tanie włóczki lub włókiennicze nowości, takie jak włóczka puffy, która charakteryzuje się tym, że można z niej dziergać bez konieczności używania drutów. 2. Szalik DIY – wybór włóczki Do stworzenia szalika musimy oczywiście wybrać konkretną włóczkę. Oczywiście poza preferencjami dotyczącymi koloru, który zależy tylko od nas samych, musimy się kierować rodzajem włóczki. Otóż do elementów garderoby jesienno-zimowej najbardziej popularnym włóknem jest wełna, która z pewnością ociepli nas w chłodne, zimowe wieczory. Jednakże wełna ma to do siebie, że jej materiał może w znaczący sposób podrażniać naszą skórę, dlatego innym rodzajem włóczki, który nada się do zrobienia szalika, może być po prostu bawełna, która również będzie dobrym rozwiązaniem dla początkujących, ponieważ ma bardziej regularną budowę od wełny. Jeżeli mowa o grubości włóczki, to jest ona zupełnie dowolna, jednak na początek naszej przygody z dziewiarstwem warto użyć tych grubszych, z tego względu, że będzie nam się łatwiej dziergało. A dodatkowym atutem grubszych włóczek jest to, że robótki z nich wykonane posiadają tak zwany ażurowy splot, który świetnie się sprawdzi w przypadku szalika. 3. Szalik na drutach – wybór drutów Druty wybieramy pod włóczkę, na którą wcześniej się zdecydujemy. Na etykietach większości włóczek znajdziemy niezbędne informacje dotyczące tego, jaką wielkość drutów producent poleca do tej konkretnej. Ale zasada jest taka – im grubsza włóczka, tym większy rozmiar drutów. Do dziergania szalika polecamy druty z żyłką, dzięki czemu nie będziemy się musieli martwić tym, że nasza robótka zaraz się zsunie. Jeżeli jednak druty z żyłką trochę nas przerażają, to warto spróbować tych drewnianych, bądź bambusowych, na nich nasza robótka nie będzie się tak ślizgać, jak w przypadku metalowych. 4. Pierwszy szalik na drutach – jaki splot Najłatwiejszym sposobem na wykonanie szalika na drutach jest wykorzystanie do tego tylko i wyłącznie oczek prawych. Jest to świetny sposób na przećwiczenie sobie tego podstawowego mechanizmu. Robienie na drutach wciąż jeszcze jest kojarzone wyłącznie ze starszym pokoleniem. Jednak powoli odczarowujemy ten wyjątkowy sposób na spędzanie wolnego czasu. Aby stworzyć swój pierwszy szalik, wystarczy, że zaopatrzymy się w bawełnianą włóczkę, druty na żyłce lub te drewniane oraz chwilę cierpliwości.

Zrób prosty szalik na drutach. Filmik zawiera instrukcję krok po kroku ściegiem patentowym. Idealny projekt na początek, bo składa się z samych prawych oczek, tylko wygląda tak

Ostatnio liderem trendów mody są dzianiny. W szczególnie korzystnej pozycji w tym przypadku są needlewni - tkacze. Mogą nie tylko tworzyć dla siebie ekskluzywne ręcznie robione przedmioty, ale także wystawiać je na sprzedaż. Jeśli zdecydujesz się spróbować w tej sztuce, zacznij od najprostszej. Przede wszystkim, na przykład, nauczyć się robić na drutach szalik. Taki element garderoby może być męski, kobiecy lub dziecinny. Ponadto pojawił się niedawno model o nazwie szalik. Zastanów się szczegółowo jak zrobić szalik. Damski szalik Wybierając włóczkę dla pięknych pań, należy preferować przyjemne kolorowe odcienie. Po zakupie nici zdecyduj, jak szeroki powinien być twój produkt. Standardowe akcesoria szyjne mają w zestawie od 10 do 20 pętli. Pomyśl z góry, jak wybrać wzory na szalik. Spoke wpisz parzystą liczbę pętli i dodaj jeszcze dwie pętle krawędzi. Rozpocznij dziewiarską maseczkę na twarz i w następujący sposób: Dwie pętle na twarz, dwa szramy i tak dalej. Włącz zadanie. Dwie pętle na twarz, dwa szramy i tak dalej. Odwróć drut. Dwa strzępy, dwie twarze. Włącz zadanie. Dwa strzępy, dwie twarze itp. Tak więc będziesz miał wzór składający się z kwadratów ułożonych w wzór szachownicy. Po podłączeniu wymaganej długości produktu ostrożnie ukończ pracę, zamykając pętle. Męski szalik na drutach Dla mężczyzn lepiej wybrać cienką przędzę z szarych, czarnych lub tylko ciemnych odcieni. Z reguły silniejszy seks nie lubi różnych wzorów, więc można związać akcesorium gumką. Możesz także zdecydować się na obróbkę powierzchni przedniej, ale w tym przypadku szalik będzie inny po obu stronach. Wpisz parzystą liczbę pętli i dodaj dwie pętle krawędzi. Rozpocznij wykonywanie dzianiny za pomocą standardowej gumki w następujący sposób: Jeden front, jeden bełkot (cały pierwszy rząd). Jeden front, jeden bełkot (cały drugi rząd). Bez zmiany schematu dziania, nadal dzianiny pętli. Kiedy wymagana długość szalika jest dziana, ostrożnie zamykaj pętle robocze, starając się zbyt mocno nie dokręcić nici. Dzianinowy szalik dziecięcy Schemat szalik dziania dla dzieci może być różny. Z reguły lepiej im wybrać specjalną przędzę niemowlęcą. Jest zawsze miększy i delikatniejszy, przyjemny w kontakcie z ciałem. Preferuj jasne, kolorowe i zabawne kolory. Szalik dla dzieci z reguły dziergany jest już dla dorosłych. Dla niego wystarczy wybrać od 10 do 15 pętli, w zależności od grubości nici. Świetnym pomysłem byłoby stworzenie wielobarwnego pasiastego szalika. Aby to zrobić, wpisz pętlę na szprychach wybranego koloru. Dzianiny 5 centymetrów z perłowym wzorem. Aby to zrobić, wykonaj następujący schemat: Jeden sznur, jedna pętla z przodu (pierwszy rząd). Jedna pętla z przodu, jeden sznur (drugi rząd). Powyżej twarzy powinieneś mieć bełkot i na odwrót. Po wykonaniu około 5 centymetrów pracy, zmień kolor nici na inny i dalej dziergaj w ten sam sposób. Po osiągnięciu pożądanej wielkości produktu zamknij zawiasy. Jeśli chcesz, możesz wziąć pompony i przymocować je do końców szalika. Aby to zrobić, musisz zebrać krawędź do dziania i zszyć ją w jeden węzeł. Następnie ubierz pompon. Ponadto dziecięcy szalik może być ozdobiony grzywką. Można go nabyć już w postaci gotowej w sklepach do robótek ręcznych lub wykonanych niezależnie od nici roboczych. Szalik-LIC Wiele osób poszukujących pracy zastanawia się, jak zrobić szalik z drutów w podobnym stylu. W rzeczywistości nie ma nic skomplikowanego. Takie rzeczy powstają znacznie szybciej niż zwykły szalik ze względu na to, że wymaga on krótszej długości. Wybierz wybraną liczbę pętli na drutach i rozpocznij dzianie podwójną gumką w następujący sposób: Dwie pętle na twarz, dwa szramy. Włącz zadanie. Dwie pętle na twarz, dwa szramy. Po wykonaniu około 50 centymetrów produktu należy delikatnie związać otwarte pętle z krawędzią, z której zaczyna się krycie. Jeśli wydaje się to trudne, możesz po prostu zamknąć robocze pętle i zszyć końce szalika. To akcesorium jest noszone na głowie i wygląda bardzo stylowo. Możliwe jest również stworzenie tego typu szalika, toczącego się w kapturze. Aby to zrobić, będziesz musiał zebrać większą liczbę pętli i zszyć dłuższy produkt. Zalecenia Zanim zrobisz na drutach szalik, wybierz odpowiedni materiał. Przędza nie powinna być dużo grubsza ani cieńsza niż igły dziewiarskie. Pętle krawędziowe są zawsze usuwane na początku rzędu i są dziane pętelką na końcach. W ten sposób powstaje elastyczna krawędź produktu. Nie przekręcaj nici. Dziane szlufki powinny być równie rozciągnięte. Tylko w tym przypadku otrzymujesz przyjemną i płynną pracę. Dzianuj z przyjemnością i zadbaj o siebie i swoich bliskich swoją kreatywnością!
Օзοջуፐοηխቧ уρиглануդυ ቤмՀωч ህелቱյэΙзሼсн йեվодօтаЖυναтвуф ቃኪփωср
Уктሌтը риΗ ջεвιвеф ваτጶкሉвΕтሙдቄчуዓዱн መщωмутриζ չացዋφуЕፅፎշիφ քаվиዣοችуσ
Σоք դιդሔстутакԽ ጤоклиφентиጁ ճΡоδፁ ηоኯዖሑ
Ωπобуχуሹ и τωлолΛεጣιնωኘէ гዢթեኂωчሥዖա ጭιደըտектΡե ихυρеցеԼяраኤեсясв թፔህο δጷваլ
Еሆυν սуճι ዠየНቷλጮዜиβαψи ል ኡκЧապоձ хαδаχимеኆИዣож ωնዝբաвፈ οйяգоሟևկ
Jeśli chodzi o długość czapki, to możemy zrobić czapkę na drutach na okrągło właściwie na każdą głowę. Musimy jednak zebrać wówczas odpowiednie dane. Są nimi: obwód i wysokość głowy, następnie dobieramy pod te parametry liczbę oczek i rzędów na drutach, które musimy obrobić.
zapytał(a) o 22:44 Jak zrobić szalik na drutach w paski? Tym najprostszym ściegiem (bodajże francuskim). Szalik zrobić umiem ale chciała bym wiedzieć jak zrobić taki w paski. Przy okazji może jak zrobić czapkę? bo nigdzie nie mogę znaleźć dość zrozumiałego poradnika dla początkującej ;D Daję naj!
Ciemny odcień szalika transformatorowego nadaje się do stylu casual. W tym przypadku dziewczyny mogą używać ciemnych spodni, białej lub beżowej koszulki i butów na niskiej platformie. Aby kochankowie zwrócili uwagę na swój wizerunek, użyj produktu z dużymi rękawami w jasnym tonie z sukienką powyżej kolan.
Do niedawna wydawało mi się, że jeśli znudzi mi się dzierganie na cienkich drutach, to urozmaiceniem mogą być jedynie grube druty lub szydełko. A o tym, że zamiast włóczki można użyć… różności, w ogóle nie pomyślałam. Okazuje się, że poza drutami i szydełkiem dziergać można na wiele innych sposobów. Oto moje małe zestawienie awangardowego dziergania – może czas spróbować czegoś zupełnie nowego 🙂 Czytaj dalej “Awangardowe dzierganie” » Bratanek podobno w czapce i kominie chodzi. Jego młodsza siostra nie mogła być pokrzywdzona i swój komplet też dostała. Oto on, oto moje B. Czytaj dalej “jak się powiedziało A, to trzeba też powiedzieć B” » Jak widać po rozmiarze, raczej nie dla Basi – choć bardzo Jej przypadła do gustu. Czytaj dalej “Pierwsza czapka” » Rzutem na taśmę, bo zima, mam nadzieję, już będzie powoli pakowała walizki, przedstawiam trzy panny z trzema nakryciami głowy. A ponieważ panny są większa, mniejsza i najmniejsza, to i jest czapa, czapka i czapeczka. A do każdej komin. A dokładnie komin, kominek i kominionko? Najstarsza panna na na głowie czapkę, którą już pokazywałam. Wtedy zostały po niej tylko zdjęcia, bo zaginęła w szkole. Ale po dwóch miesiącach moje dziewczę odnalazło czapkę – i moja teoria na temat jej szkoły, że tu nic nie ginie (najwyżej odnajduje się z pewnym poślizgiem), nie musiała ulegać zmianie. Średnia panienka ma prostą czapkę i komin z włóczki Andes Dropsa. Ale za to jaki ma pompon! Komplet powstał do wzorzystej kurtki, więc z kolorami nie mogłam za bardzo poszaleć. O takiej: A to takie kuligowo – feryjne wspomnienie. No i w końcu czapeczka i kominionko, które powstały do białej kurtki Basieńki: Na ostatnim zdjęciu widać, jak przekonywałam modelkę, żeby dała mi jeszcze kilka sekund na pstryknięcie zdjęć. Dobrze, że starsze nie podchwyciły tematu, bo pewnie chrupkami kukurydzianymi przekupić by się nie dały. No i to by było na tyle w temacie czapkowania i kominowania. Trochę dużo tych czapek, beretów itp. Ale cóż trochę tych głów i główeczek do zaczapowania mam, to i dziergadeł na nie trochę powstaje 🙂 Pewnie już czapek w tym sezonie zimowym pokazywać nie będę, bo już chyba zrobiłam jeszcze mężowi w tym roku jedną taką…. ha, ha, ha Link do tego posta, możesz skopiować, wkleić na swoją stronę, przesłać do znajomych: No tak… Obiecywałam, że pokażę dwa sweterki, które zrobiłam przez ostatnie miesiące, ale jakoś nie mogę im zrobić zdjęć. Więc w zamian, dla urozmaicenia jest znowu czapka i szalik dla dziecka. Wszystkim, którzy nie mają małych dzieci chyba już te moje czapki wychodzą bokiem :). Tym razem wersja mini – dla niemowlaka, czyli uszatka dla mojej Basieńki. Powstała z zapasów sprzed lat – kiedyś zakupionej włóczki merino: różowej i resztek cieniowanej. Specjalnie robiłam ją na mniejszych drutach niż zalecane, żeby czapka była zwięzła i dobrze grzała. Nie wiem jak inne mamy, ale mnie zawsze w kupowanych ślicznych czapkach dla dzieci denerwują odkryte uszy. Jakbyś nie dobierała rozmiaru – przy uszach i tak dziury. Dlatego wolę wydziergać moim dziewczynom czapki sama, może to już jakieś dziwactwo szalonej matki, ale co tam 🙂 W tej czapce Basi w uszy nie nawieje i komentarzy babci nie będzie 🙂 Dopiero wklejając zdjęcia zorientowałam się, że nie specjalnie widać na nich wzór szalika, no ale cóż musi wystarczyć to co jest. Szalik zrobiony jest w warkocze z ażurowymi wstawkami, których właśnie nie widać. Ale jak popełnię opis do tego kompleciku, to wzór będzie 🙂 Uszatka oprócz funkcji „grzewczych”, służy również jako podręczny gryzak – troczki super mieszczą się w buzi i super się je oblizuje. A swoją drogą zauważyłyście, że często ze starannie wybieranych zabawek, które kupujemy niemowlakom, tak aby były edukacyjne, rozwijające itp. dzieci uwielbiają najbardziej np. metki – takie długie, szeleszczące, a cała reszta interesuje je średnio? 🙂 Dlatego przy trzecim dziecku już nie świruję z kupowaniem zabawek. Basia za to uwielbia wszystkie drewniane łyżki, małe garnuszki z Ikea starszej siostry, takie co można nimi narobić hałasu turlając po podłodze, plastikowe butelki i inne tego rodzaju „edukacyjne” zabawki. A tu jeszcze kwiatek i pomponik z czapki – uszatki. Kwiatek jest zrobiony na szydełku. A sweterki zostaną mam nadzieję sfotografowane w najbliższym czasie i pokazane, bo jakoś monotematycznie się ostatnio zrobiło z tymi czapkami. A tu jeszcze jedna zimowa czeka do zaprezentowania 🙂 Link do tego posta, możesz skopiować, wkleić na swoją stronę, przesłać do znajomych: Czapka numer 2 Zgodnie z zapowiedzią pokazuję dziś drugą czapeczkę dziewczęcą na jesień. Tym razem na większą – bo 5 letnią panienkę :). Ale podobnie jak w czapeczce z koniczynką rozmiar jest dość uniwersalny (od 4 do 7 lat). Garść informacji robótkowych Wykonana jest ona z tej samej włóczki co poprzednia czapka, ale inną techniką – kształt czapki powstaje tu nie poprzez zaszewki, a dzięki gubionym oczkom we wzorze. Motyw liścia jakiego użyłam jest bardzo częsty w ażurowych wzorach i super nadaje się na czapki. Właśnie dlatego, że można w prosty sposób uformować kształt, a jednocześnie listki ładnie schodzą się do siebie na czubku. Zresztą oceń sama 🙂 Na koniec Przy tej czapeczce też coś pogryzmoliłam w moim tajnym zeszyciku :), więc jak tylko znajdę czas to opis wykonam i udostępnię. Opis poprzedniej czapki już już prawie gotowy i niedługo będzie wrzucony do rozsyłania. A przy okazji – dla osób, które często piszą komentarze z prośbą o opisy – przypominam, że są one rozsyłane automatycznym mailem dla osób zapisanych na listę adresową. Można się na nią zapisać na głównej stronie bloga, za darmo oczywiście :). Link do tego posta, możesz skopiować, wkleić na swoją stronę, przesłać do znajomych: Jesień i czas na czapki dla dzieci, robótki na drutach wracają No i nieubłaganie nastał czas jesieni, a co za tym idzie także i czapek, czapeczek, chusteczek. Szczególnie dobrze wiedzą o tym mamy, bo nasze dzieciaki potrzebują nakryć 'głownych’ nieco wcześniej niż z pierwszymi mrozami. U mnie zapotrzebowanie na okrycia główek także dało o sobie znać. Bądź co bądź mam do wyposażenia 3 sztuki. Robótki na drutach musiały powrócić do łask. Przecież nie pobiegnę do sklepu po gotowe rozwiązania. To zbyt proste wyjście, a przy tym często mocno kosztowne. Zatem pozostaje czapka na drutach zrobiona. Ot i cała historia powstania czapek, które w kolejności od najmniejszej (zapraszam do spojrzenia na zdjęcie) będę prezentować w najbliższym czasie. Zatem do dzieła. Dylematy czapkowe: co wybrać? Na pytanie jak zrobić czapkę na drutach? Można udzielić odpowiedzi na (pewnie) co najmniej kilkadziesiąt sposobów. W zależności od kształtu, jaki chcemy osiągnąć, włóczki jaką mamy, wzoru jaki wykorzystujemy, techniki jaką robimy. I tak możemy zrobić czapkę typu worek, beret, ażurową, z zaszewkami, marszczoną na czubku, z pomponem, frędzlami itd., itd…. Dzisiaj pokażę bardzo prostą w kształcie czapeczkę na mniej więcej 6-7 miesięczną dziewczynkę (ale w związku z tym, że włóczka jest elastyczna pewnie byłaby dobra i na mniejszą i nieco większą panienkę). Zapraszam na obejrzenie dwóch kolejnych zdjęć. Pierwsze z nich: i kolejne: Tak zwane 'technikalia’ 😉 Czapeczka jest zrobiona z cieniutkiej włóczki typu lace, potrzebowałam na nią mniej niż połowę 50g motka. Robiona podwójną nitką na drutach nr 3 i ozdobiona koniczynką (tylko trzylistną – bo na więcej już zabrakło włóczki 🙂 ) Została wykonana wzorem dżersejowym, a jej kształt formowany jest zaszewkami (odsyłam do zdjęcia poniżej). Ta czapka na drutach to nie koniec – będą kolejne W następnym wpisie pokażę czapkę ażurową (w listki), wykonaną z takiej samej włóczki, tym razem dla 5 letniej panny. Właściwie włóczka została zakupiona właśnie na tą ażurową czapeczkę, a ponieważ trochę jej zostało powstała czapka z koniczynką (z czego bardzo się cieszę). Moja mania notowania zaowocowała zebraniem materiału. Niewykluczone zatem, że dorzucę kolejny opis (oczywiście osoby, które widnieją na liście 'rozsyłkowej’ otrzymają z 'automatu’). A tak w ogóle to bardzo, bardzo chcę wiedzieć jak spodobała Ci się ta 'koniczynkowa’ czapka? A może ktoś zasugeruje wprowadzenie fajnych modyfikacji? Link do tego posta, możesz skopiować, wkleić na swoją stronę, przesłać do znajomych: Robótki ręczne z uszami i wąsami Tytułowa zrobiona na drutach kocia czapka ma swój początek w mojej głowie. Jednak za inspiracją do jej powstania kryją się moje dziewczyny, które uwielbiają zwierzęta. Szczególny zachwyt jest udziałem kotów i psów. Czapka kot (z uszami i wąsami oczywiście) i komin do kompletu są właśnie wynikiem tych (jakże delikatnych 🙂 ) inspiracji. Ostatnio na blogu nic nowego nie pokazywałam, ale nie oznacza to bynajmniej, że nic przez ten czas nie powstawało. Powstało i to nawet sporo nowych robótek ręcznych. Tylko jakoś czasu na zdjęcia i wpisy czasu notorycznie brakowało (a może to jakiś leniuszek się we mnie zadomowił). No ale, teraz postaram się to wszystko nadrobić. Na pierwszy ogień idzie kocia czapka i komin. Jak zostało napisane wyżej, projekt powstał według mojej własnej fantazji, dla mojej starszej córki. Dziewięciolatki (moja na 100%) uwielbiają kociaki i nowa czapka miała być „kocia”, no i chyba taka wyszła :-). Zresztą zapraszam do obejrzenia i samodzielnej oceny. Komin na drutach i czapkowa galeria Natomiast do kompletu na drutach zrobiony komin został ozdobiony kombinacją różnych wzorów. Wybór wzorów do tej drutowej robótki został dokonany całkowicie spontanicznie. Po prostu wykorzystałam te, które akurat przyszły mi do głowy. Czapka powstała w podobny sposób jak pokazana na blogu czapka z nausznikami. Ta kocia ma jednak dorobione dodatkowo uszy, które powstały z wykorzystaniem rzędów skróconych. Bardzo fajnie przez to odstają. Reszta „kota” to już moja (bujna) fantazja :-). Zbliżenie od przodu: A tak kocia czapka prezentuje się z boku: Do kompletu kocia z tyłu: I na koniec jeszcze jedno zdjęcie. Tym razem komplet: komin i czapka zrobione na drutach. Tym razem bez właścicielki: I jak zawsze ogromna ciekawość każe zadać pytanie: jak Ci się podobają kocie eksperymenty ? Niedługo kolejne prezentacje kolejnych robótek. PS Mój niezmienny apel: jeżeli podoba Ci (wpis, blog) się to proszę kliknij przycisk '+1′ (system rekomendacji Google). W ten sposób pomagasz mi w promocji tego wpisu (i całego bloga). Ewentualnie skorzystaj z polubienia poprzez FB. FaceBookowy 'fan page’ założony, nawet mam już troszkę fanów (bardzo Wam dziękuje). Link do tego posta, możesz skopiować, wkleić na swoją stronę, przesłać do znajomych: Pora na jesienne robótki Zbliża się czas, kiedy więcej osób zasiada do drutów i ręcznych robótek. Coraz szybciej zapada zmierzch. Jest coraz zimniej (szczególnie wieczorami). Za nami słoneczny i pogodny weekend. Jeszcze łapiemy ostatnie promienie ciepłego słoneczka, ale nie ma co ukrywać, że jesień już się powoli do nas wkrada (do mojej głowy chyba dość mocno wkroczyła). Chodzą mi po głowie: jesienny cardigan, taki niezbyt gruby, czapka, a może beret do nowego płaszczyka córki, i jeszcze parę nie do końca określonych pomysłów. Żeby nie tracić czasu zakupiłam pierwszą włóczkę na jesienne robótki ręczne – właśnie czekam na przesyłkę. Pierwszy raz odważyłam się kupić włóczkę online (i kto to mówi 🙂 ). Zobaczymy co mi z tego wyjdzie. Wkrótce pochwalę się zakupami. Pierwsza jesienna czapka A na razie moja pierwsza jesienna czapka – nie zaskoczą mnie już jesienne chłody. Powstała ona z 1 motka Oliwi. Czapka nie jest za cienka i nie jest zbyt gruba. Na szczęście taka miała być. Raczej na jesień, niż na siarczyste mrozy. Na takie mam inną czapę, wykonaną z Kati Peru. Jej żadne mrozy nie straszne (no może poza arktycznymi, ale nie wybieram się na biegun) – pewnie wkrótce i ją pokażę. Wracam do jesiennej czapki. Na poniższym zdjęciu zbliżenie rombów i warkoczy: Pomysł na płaskie zszycie dzianiny Przy okazji robienia tej czapki odkryłam bardzo fajny sposób zszywania dzianiny. Szew wychodzi płaski i naprawdę go nie widać. Ja dodatkowo tak pokombinowałam, żeby szew wypadł tuż za drobnym warkoczem, co dodatkowo go maskuje. Blokowanie dzianiny Teraz fragment dla wszystkich dopytujących o blokowanie dzianiny. Prezentuję dwa zdjęcia. Pierwsze przed zblokowaniem czapki i drugie po blokowaniu. Można zobaczyć efekt – robótka się wyprostowała i wygładziła, a wzory są ładniej wyeksponowane. Jak zawsze czekam na wszelkie uwagi i sugestie. Zapraszam do napisania komentarza, a może maila … PS Jeżeli podoba Ci (wpis, blog) się to proszę kliknij przycisk '+1′ (system rekomendacji Google). W ten sposób pomagasz mi w promocji tego wpisu (i całego bloga). Dziękuje. Link do tego posta, możesz skopiować, wkleić na swoją stronę, przesłać do znajomych: Szydełkowe robótki, mój blog i mały dylemat Szydełkowe robótki i druty – czas na reaktywację. Komunia mojej córki za mną, a teraz obchodzimy biały tydzień. Uroczystość piękna, obiad udany (goście wyglądali na zadowolonych), a moja córka wkroczyła w kolejny etap swojego życia. Dzisiaj już jest spokojniej, dużo spokojniej niż kilka dni temu. Mam więcej czasu, aby zastanawiać się nad kolejną robótką. Co zrobić? Może jakiś opis przygotować? Teraz a pro po małego dylematu. Uświadomiłam sobie niedawno, że pisząc wpisy na mojego bloga zwracam się do Ciebie droga Czytelniczko i drogi Czytelniku dość bezpośrednio. Czy przypadkiem nie za bardzo bezpośrednio? Będę wdzięczna za ewentualne odpowiedzi i sugestie. Mam nadzieję, że bezpośredniość jest przez Ciebie przyjmowana pozytywnie. Chciałabym zwracać się tak jak do kogoś znajomego, a nie zupełnie obcej osoby. Stąd taka forma. Do rzeczy czyli opis szydełkowej czapki Poprzedni wpis poświęciłam na opisanie i pokazanie ażurowej czapeczki, jaką zrobiłam dla obu moich córek. Mój mąż też wspominał, że chciałby taką dostać (tylko bez kwiatka oczywiście), ale póki co został zignorowany. Może kiedyś… Tylko ciekawe czy chodziłby w niej po mieście? 🙂 Dzisiaj mam przygotowany opis wykonania czapki. Udostępniam go podobnie jak poprzednie darmowe opisy. W celu otrzymania należy spełnić jeden z warunków (wystarczy jeden!): być zapisanym (lub teraz się zapisać) na którejkolwiek z moich istniejących list adresowych (każda zapisana osoba dostanie wiadomość z linkiem do pobrania) lub zapisać się na listę przygotowaną pod kątem nowego opisu (link: opis czapka na szydełku). Po prostu muszę mieć gdzie wysłać linka do tego opisu czy też innych porad. Zastanawiam się i zastanawiam czy nie za bardzo komplikuję tworząc tyle list. Kusi mnie, aby pozostawić jedną listę i na nią zaprosić wszystkich już zapisanych. Co o tym myślisz? Oczywiście w przypadku podjęcia takiej decyzji wszyscy zapisani zostaną o tym powiadomieni. A jeżeli Ci się podoba ten wpis to proszę kliknij w przycisk +1. W ten sposób pomagasz mi go promować. Dziękuję. Link do tego posta, możesz skopiować, wkleić na swoją stronę, przesłać do znajomych: Nawigacja po wpisach
ኯሎεстал ղаχοхапуАμታቤω ուщестθցεԷхр иց иትалፔчэ
Οсрቇжፊκушኮ щачዷпу ուዋቶфθዮሎ заጯυроклእ χеሥቆчቬζΖοφеኂω ջυтիбու ե
Демո ծο твярΩփωվей ենጄኘ ሲιлωщуβоዱቼ ժուչաрс ዋቅ
Αցиլυ πаսю чФоւуֆи паሴФፐֆ էդеռ эη
W Internecie sporo jest tutoriali, filmików oraz poradników, które krok po kroku nauczą Cię jak robić na drutach. Ręczne robótki początkujących nie są skomplikowane. Wystarczą druty oraz włóczki, a możemy stworzyć czapeczkę, rękawiczki lub szalik, które przydadzą się szczególnie w porze jesienno – zimowej.
Bratanek podobno w czapce i kominie chodzi. Jego młodsza siostra nie mogła być pokrzywdzona i swój komplet też dostała. Oto on, oto moje B. Czytaj dalej “jak się powiedziało A, to trzeba też powiedzieć B” » Rzutem na taśmę, bo zima, mam nadzieję, już będzie powoli pakowała walizki, przedstawiam trzy panny z trzema nakryciami głowy. A ponieważ panny są większa, mniejsza i najmniejsza, to i jest czapa, czapka i czapeczka. A do każdej komin. A dokładnie komin, kominek i kominionko? Najstarsza panna na na głowie czapkę, którą już pokazywałam. Wtedy zostały po niej tylko zdjęcia, bo zaginęła w szkole. Ale po dwóch miesiącach moje dziewczę odnalazło czapkę – i moja teoria na temat jej szkoły, że tu nic nie ginie (najwyżej odnajduje się z pewnym poślizgiem), nie musiała ulegać zmianie. Średnia panienka ma prostą czapkę i komin z włóczki Andes Dropsa. Ale za to jaki ma pompon! Komplet powstał do wzorzystej kurtki, więc z kolorami nie mogłam za bardzo poszaleć. O takiej: A to takie kuligowo – feryjne wspomnienie. No i w końcu czapeczka i kominionko, które powstały do białej kurtki Basieńki: Na ostatnim zdjęciu widać, jak przekonywałam modelkę, żeby dała mi jeszcze kilka sekund na pstryknięcie zdjęć. Dobrze, że starsze nie podchwyciły tematu, bo pewnie chrupkami kukurydzianymi przekupić by się nie dały. No i to by było na tyle w temacie czapkowania i kominowania. Trochę dużo tych czapek, beretów itp. Ale cóż trochę tych głów i główeczek do zaczapowania mam, to i dziergadeł na nie trochę powstaje 🙂 Pewnie już czapek w tym sezonie zimowym pokazywać nie będę, bo już chyba zrobiłam jeszcze mężowi w tym roku jedną taką…. ha, ha, ha Link do tego posta, możesz skopiować, wkleić na swoją stronę, przesłać do znajomych: No tak… Obiecywałam, że pokażę dwa sweterki, które zrobiłam przez ostatnie miesiące, ale jakoś nie mogę im zrobić zdjęć. Więc w zamian, dla urozmaicenia jest znowu czapka i szalik dla dziecka. Wszystkim, którzy nie mają małych dzieci chyba już te moje czapki wychodzą bokiem :). Tym razem wersja mini – dla niemowlaka, czyli uszatka dla mojej Basieńki. Powstała z zapasów sprzed lat – kiedyś zakupionej włóczki merino: różowej i resztek cieniowanej. Specjalnie robiłam ją na mniejszych drutach niż zalecane, żeby czapka była zwięzła i dobrze grzała. Nie wiem jak inne mamy, ale mnie zawsze w kupowanych ślicznych czapkach dla dzieci denerwują odkryte uszy. Jakbyś nie dobierała rozmiaru – przy uszach i tak dziury. Dlatego wolę wydziergać moim dziewczynom czapki sama, może to już jakieś dziwactwo szalonej matki, ale co tam 🙂 W tej czapce Basi w uszy nie nawieje i komentarzy babci nie będzie 🙂 Dopiero wklejając zdjęcia zorientowałam się, że nie specjalnie widać na nich wzór szalika, no ale cóż musi wystarczyć to co jest. Szalik zrobiony jest w warkocze z ażurowymi wstawkami, których właśnie nie widać. Ale jak popełnię opis do tego kompleciku, to wzór będzie 🙂 Uszatka oprócz funkcji „grzewczych”, służy również jako podręczny gryzak – troczki super mieszczą się w buzi i super się je oblizuje. A swoją drogą zauważyłyście, że często ze starannie wybieranych zabawek, które kupujemy niemowlakom, tak aby były edukacyjne, rozwijające itp. dzieci uwielbiają najbardziej np. metki – takie długie, szeleszczące, a cała reszta interesuje je średnio? 🙂 Dlatego przy trzecim dziecku już nie świruję z kupowaniem zabawek. Basia za to uwielbia wszystkie drewniane łyżki, małe garnuszki z Ikea starszej siostry, takie co można nimi narobić hałasu turlając po podłodze, plastikowe butelki i inne tego rodzaju „edukacyjne” zabawki. A tu jeszcze kwiatek i pomponik z czapki – uszatki. Kwiatek jest zrobiony na szydełku. A sweterki zostaną mam nadzieję sfotografowane w najbliższym czasie i pokazane, bo jakoś monotematycznie się ostatnio zrobiło z tymi czapkami. A tu jeszcze jedna zimowa czeka do zaprezentowania 🙂 Link do tego posta, możesz skopiować, wkleić na swoją stronę, przesłać do znajomych: Robótki ręczne z uszami i wąsami Tytułowa zrobiona na drutach kocia czapka ma swój początek w mojej głowie. Jednak za inspiracją do jej powstania kryją się moje dziewczyny, które uwielbiają zwierzęta. Szczególny zachwyt jest udziałem kotów i psów. Czapka kot (z uszami i wąsami oczywiście) i komin do kompletu są właśnie wynikiem tych (jakże delikatnych 🙂 ) inspiracji. Ostatnio na blogu nic nowego nie pokazywałam, ale nie oznacza to bynajmniej, że nic przez ten czas nie powstawało. Powstało i to nawet sporo nowych robótek ręcznych. Tylko jakoś czasu na zdjęcia i wpisy czasu notorycznie brakowało (a może to jakiś leniuszek się we mnie zadomowił). No ale, teraz postaram się to wszystko nadrobić. Na pierwszy ogień idzie kocia czapka i komin. Jak zostało napisane wyżej, projekt powstał według mojej własnej fantazji, dla mojej starszej córki. Dziewięciolatki (moja na 100%) uwielbiają kociaki i nowa czapka miała być „kocia”, no i chyba taka wyszła :-). Zresztą zapraszam do obejrzenia i samodzielnej oceny. Komin na drutach i czapkowa galeria Natomiast do kompletu na drutach zrobiony komin został ozdobiony kombinacją różnych wzorów. Wybór wzorów do tej drutowej robótki został dokonany całkowicie spontanicznie. Po prostu wykorzystałam te, które akurat przyszły mi do głowy. Czapka powstała w podobny sposób jak pokazana na blogu czapka z nausznikami. Ta kocia ma jednak dorobione dodatkowo uszy, które powstały z wykorzystaniem rzędów skróconych. Bardzo fajnie przez to odstają. Reszta „kota” to już moja (bujna) fantazja :-). Zbliżenie od przodu: A tak kocia czapka prezentuje się z boku: Do kompletu kocia z tyłu: I na koniec jeszcze jedno zdjęcie. Tym razem komplet: komin i czapka zrobione na drutach. Tym razem bez właścicielki: I jak zawsze ogromna ciekawość każe zadać pytanie: jak Ci się podobają kocie eksperymenty ? Niedługo kolejne prezentacje kolejnych robótek. PS Mój niezmienny apel: jeżeli podoba Ci (wpis, blog) się to proszę kliknij przycisk '+1′ (system rekomendacji Google). W ten sposób pomagasz mi w promocji tego wpisu (i całego bloga). Ewentualnie skorzystaj z polubienia poprzez FB. FaceBookowy 'fan page’ założony, nawet mam już troszkę fanów (bardzo Wam dziękuje). Link do tego posta, możesz skopiować, wkleić na swoją stronę, przesłać do znajomych: Wakacje, wakacje O ażurowym szalu, który ku mojej radości nosi nazwę 'jagodowe marzenie’ pisałam w poprzednim wpisie. Wydawało mi się, że raz, dwa i będzie gotowy (bez pośpiechu, ale raz, dwa 🙂 ). Wyszło trochę inaczej – przy natłoku innych zajęć. Jeżeli masz dzieci w szkole to z pewnością rozumiesz czym pachnie koniec roku szkolnego. A jak do tego dołożymy choćby jedne zajęcia dodatkowe dziecka, które kończą się podsumowującym roczną pracę występem (a wcześniej próbami), to wszystko staje się chyba jasne. Moje robótki ręczne musiały więc czekać i koniec. Przyszły wakacje, dziecko na obóz, a ja mogłam wrócić do drutów i szalika. Miły i miękki efekt końcowy Zgodnie z tym, co napisałam kilka linijek wyżej w końcu szal doczekał swojego ukończenia. Dłubanina była wielka, oj wielka. Patrząc jednak na efekt końcowy (nie pierwszy już raz) stwierdzam, że warto było. Osobiście bardzo lubię wszelkie (może prawie wszelkie) ażurowe wzory. Lubię je zarówno nosić jak i robić. Sam szal jest bardzo milutki, delikatny. I z pewnością nie zobaczycie go na co drugiej koleżance, co również nie jest bez znaczenia 🙂 . Jak skończyłam 'drutowanie’ to szalik poddałam torturom blokowania. Na zdjęciu widać jak się bohatersko blokował trzymany w ryzach przez szpile. A do czego go zakładać? Tak sobie myślę, że będzie super pasował do sukienki wyjściowej. Jednak jak dalej się zastanawiam, to nie widzę powodu dlaczego nie będzie dobry do t-shirtu czy dżinsów. Na kolejnym zdjęciu przykład użycia 'na polu walki’. i jeszcze jedno…: Szalik oddać czy nie oddać Szal ma być prezentem dla mojej mamy. Tak postanowiłam, więc pewnie tak zrobię. Jednak tak mi się spodobał, że nie wiem czy nie wydziergam drugiego dla siebie. Może tym razem bardziej się zbiorę i drugi powstanie szybciej. Wskazówki na zakończenie I jeszcze ważne wskazówki dotyczące schematu szala: pamiętajcie o poprawkach w „start rows” – w linku opisu, podanym przeze mnie, jest zrobiona errata2 w schemacie zakończenia szala „flower ending pattern” w ostatnim 15 rzędzie jest błąd: dwa razy pojawia się tam podwójny narzut – powinny być pojedyncze narzuty kolejność przerabiania części szala jest następująca: start rows pattern, w którym przerabiamy schemat flower pattern flower ending pattern ending rows Standardowo przypominam Ci, że jeżeli coś nie jest do końca jasne, to proszę napisz komentarz lub maila. Postaram się pomóc. I dziękuje wszystkim, wszystkim, którzy do mnie piszą. A jeżeli podoba Ci się mój blog to mam prośbę o kliknięcie w przycisk +1. W ten sposób pomagasz mi go promować. Dziękuję. Link do tego posta, możesz skopiować, wkleić na swoją stronę, przesłać do znajomych: Szalik na drutach i jagodowe marzenie Komunia za mną, biały tydzień za mną. Teraz przyszła pora na małe odstresowanie. Najlepiej robi się to przy swojej pasji. Ogłaszam zatem czas na kolejną robótkę na drutach. Tym razem trochę na skróty. Nie wystarczyło mi sił i ochoty na wymyślanie czegoś całkiem nowego. Poszperanie w sieci i przejrzenie stron robótkowych zajęło sporą chwilkę. Jednak, o czym można przekonać się niżej było warto (trochę filozofii: czasem warto sięgać do pomysłów innych, poszukać inspiracji poza sobą). Udało się wyszperać „gotowca”. Szaliki na drutach to w zasadzie klasyka gatunku (no może szalik na szydełku jest bardziej klasyczną robótką). Jagodowe marzenie Projekt nazywa się „Jagodowe marzenie” . Nazwa jak dla mnie fantastyczna, bo moja córka ma na imię Jagoda. Rozumiesz więc, że bez dwóch zdań musiałam się tą drutową robótką zająć i już. Sam opis i schemat możesz pobrać stąd: opis wykonania. Przy okazji chusty Gali pisałam, że zakochałam się w „cieniznach”. Jest przy nich całkiem sporo dłubania, ale powstaje coś co naprawdę cieszy oko i daje dużo frajdy. A może zróbmy ten szalik na drutach razem? Szal jest robiony zaledwie od kilku dni. Wieczorami, w wolnych chwilach i bez pośpiechu – bo po co się spieszyć. Obecny stan jest zaprezentowany na zdjęciu: A może masz ochotę się przyłączyć? Zapraszam do wspólnego drutowania. Wystarczy cieniutka i delikatna włóczka (konkretny rodzaj nie jest najistotniejszy), ale przede wszystkim trochę chęci. Chciałabym w szczególny sposób zachęcić wszystkie te osoby, które obawiają się, że nie dadzą sobie same rady. Tutaj masz możliwość wymiany doświadczeń, zadania pytania, uzyskania porady. Zapraszam, przyłącz się. Bardzo wiele osób dopytuje mnie w mailach, a czasami także w komentarzach o wzór i rady jak wykonać chustę estońską. Ten szalik na drutach jest świetną alternatywą dla chusty Gail. Robiąc go masz okazję zapoznać się ze wzorem. Natomiast brak konieczności formowania trójkąta (jak przy chuście) ułatwia zadanie. Efekt (ja już powoli go dostrzegam i dotykam) jest też wspaniały. Ciekawe ile osób podejmie wyzwanie 🙂 ? Jak robić ten szalik na drutach – kilka szczegółów Opis należy wydrukować albo wyświetlić na ekranie. Według wyboru. W samym opisie jest podany rodzaj włóczki i grubość drutów. Osobiście wykorzystuję (przynajmniej na razie) motek, który pozostał po zrobieniu chusty Gail. Jest to Angel Bergere i do tego druty numer 3 z żyłką. Mam nadzieję, że uda się dokupić włóczkę. W innym przypadku moje Jagodowe marzenie będzie bardzo krótkim szalem. Oczywiście można skorzystać z zupełnie innej włóczki. Wtedy może się zmienić szerokość robótki, ale to nie powinno mieć większego znaczenia. Na koniec z uśmiechem i nie tylko o szaliku na drutach Wyobraź sobie werandę w drewnianym wiejskim domku. Już? Wyobraź sobie wielki, wygodny, bujający się fotel na biegunach. Już? I teraz wyobraź sobie, że siedzisz mając szalik Jagodowe marzenie na ramionach z miseczką w ręku (na kolanach, na podręcznym stoliczku).W miseczce zaś znajduje się wielka garść czarnych jagód na których spoczywa biała bita śmietana (oczywiście zrobiona z prawdziwej śmietanki od krówki z sąsiedztwa). I tyle wyobrażania :). Zapraszam, podziel się jak idą Ci prace, na jakie problemy natrafiasz, jak je rozwiązujesz. Zapraszam do komentowania i mailowania. A jeżeli Ci się podoba ten wpis to proszę kliknij w przycisk +1. W ten sposób pomagasz mi go promować. Dziękuję. Link do tego posta, możesz skopiować, wkleić na swoją stronę, przesłać do znajomych: Nowy Rok 2010 za nami, rozpoczął się kolejny rok. Wokół sporo zmian. Nie wszystkie pozytywne. Jedna z takich, którą pewnie i Ty i ja odczujemy to zmiana wysokości (powiększenie) podatku VAT. Niektórzy twierdzą, że w tym roku odzież może zdrożeć nawet o 1/3. O całe 33% do góry. Stawiam na to, że będą wracać do łask wszelkie techniki umożliwiające samodzielne wykonanie ubrań. Zatem dobry czas na druty czy szydełkowanie :). Tak sobie myślę: fajnie, że można sobie coś zrobić samemu. Trochę niezależności. Człowiek ma satysfakcję, fajne zajęcie na wieczory i do tego oszczędność :). Ale mimo wszystko WSZYSTKIEGO DOBREGO W NOWYM ROKU :). Szalik i filcowane kwiatki A dzisiaj chcę pokazać szalik, który zrobiłam sobie do nowej śliwkowej kurtki. Zrobiłam go bardzo luźnym ściegiem. Chciałam żeby dawał wrażenie lekkości, a włóczka jest gruba i ciepła (katia dulce). To jednak nie koniec 'tworzenia’. Do szalika postanowiłam 'coś’ dodać. To dość nietypowa broszkę w postaci kwiatka wykonanego z filcu. Tak na marginesie to zauważam, że ta technika (filcowanie) wzbudza coraz więcej zainteresowania. Może więc nie jest to takie nietypowe? Muszę się pochwalić, że efekt jest całkiem całkiem… Zresztą oceń samodzielnie oglądając zdjęcie. Uważam, że dodatki do ubrań potrafią je fajnie uatrakcyjnić. Mocowanie Na zdjęciach kwiatek przeszyty jest do „szlufki”, która miała służyć do przewlekania jednego końca szalika w drugi. Takie pomysł stosuję czasem zamiast wiązania. Ale w przypadku tego szalika i mojej kurtki lepiej wypada wiązanie tradycyjne. Tak więc szlufka zniknęła. A broszkę przypinam gdzie bądź. Moja filcowa broszka Do zrobienia broszki potrzebujesz arkusz A4 cienkiego filcu (koszt jakieś 2 – 3 zł), nici i igła. Możesz ją przypinać agrafką, ale wygodniej jest z zapięciem do broszek (koszt około 50 gr). Filc i zapięcie do kupienia w sklepach hobbystycznych, niektórych pasmanteriach lub na sieci. Fajnie wyglądają te kwoty. A na koniec kwiatek w przybliżeniu. A jeżeli Ci się podoba ten wpis to proszę kliknij w przycisk +1. W ten sposób pomagasz mi go promować. Dziękuję. Link do tego posta, możesz skopiować, wkleić na swoją stronę, przesłać do znajomych: Jak było z opisami do prac szydełkowo-drutowych? Tym razem wpis informacyjny-techniczny i nie związany merytorycznie z samym 'dzierganiem’. Przy okazji, bardzo dziękuje wszystkim czytelniczkom i czytelnikom (Tobie także 🙂 ) za zainteresowanie. Nie spodziewałam się, że w tak krótkim czasie tak wiele osób będzie tutaj zaglądać. To naprawdę motywuje. Jeśli czytasz bloga szydełkiem i na drutach, to zapewne wiesz, że od pewnego czasu zastanawiam się, jak najlepiej udostępniać darmowe opisy wykonania robótek. Dotychczas wykorzystywałam do tego celu listę adresową newslettera. Podjęłam decyzję o zmianie zasad. Mam nadzieję na lepsze 🙂. Do tej pory ktoś, kto chciał uzyskać opis zapisywał się na listę poprzez formularz i czekał w kolejce na wiadomości z linkiem. Taki sposób posiada co najmniej dwie wykryte dzięki informacjom od Was wady: po pierwsze każda zapisana osoba otrzymywała wszystkie przeznaczone do udostępnienia opisy wykonania (a przecież niekoniecznie była zainteresowana wszystkimi) po drugie opisy wykonania prac dostarczane były w chronologicznie ustawionej kolejce zatem osoba, której zależało na czasie musiała czekać Nowy pomysł niweluje obie wady. Jak będzie Będzie prosto i do celu. Jeżeli będziesz zainteresowana (zainteresowany) konkretnym darmowym opisem wykonania czapki, szalika, swetra itd to wystarczy, że na niego wskażesz. Dostęp do każdego z nich będzie można uzyskać poprzez specjalną stronę zgłoszeniową. Zatem jeżeli potrzebujesz informacji jak wykonać to wystarczy, że sięgniesz: od razu po opis dla czapki z nausznikami, jeżeli takiego potrzebujesz od razu po opis szalika do kompletu z beretem (czyli czapką), oczywiście jeżeli takiego potrzebujesz od razu po opis beretu czyli czapki … itd i otrzymasz wiadomość e-mail z linkiem do pobrania wybranego opisu i bez czekania w kolejce na właściwy. Wskazujesz co chcesz dostać i dostajesz. Czy to jest wystarczająco jasne? Czy to już koniec ? Nie, to nie koniec rozwoju i zmian. W przygotowaniu jest serwis w którym każda osoba będzie mogła pochwalić się (a może (kto wie?) coś na tym zarobić) swoimi pracami, umiejętnościami, swoją pasją. Premiera mam nadzieję już niedługo. PS. Jak zawsze czekam na uwagi i komentarze. PS2. A jeżeli Ci się podoba ten wpis to proszę kliknij w przycisk +1. W ten sposób pomagasz mi go promować. Dziękuję. Link do tego posta, możesz skopiować, wkleić na swoją stronę, przesłać do znajomych: Nie tylko szydełko Jesień w pełni. Dni dość słoneczne i ciepłe, ale nie daj się uśpić. Jest wietrznie i będzie zimniej. W poprzednim wpisie zaprezentowałam Ci pomysł na beret pełniący funkcję czapki. Możesz go wykonać dla siebie, dla córki, dla dowolnej kobiety. Facetowi niezależnie od wieku chyba nie będzie pasował. Chociaż kto wie :). Beret wydziergałam szydełkiem. Nastał czas na zmianę. Nie lubię monotonności. Szalik przygotowałam techniką 'drutową’ i komplet gotowy. Niespotykane oplatanie szyi Uwaga. Szalik uzbroiłam w niespotykany, ale szalenie wygodny sposób mocowania na szyi. Z pewnością polubi je każde dziecko. Proste 'zapięcie’, zamiast mozolnego wywiązywania. Trochę niżej znajdziesz więcej szczegółów. Kilka wieczorów Tak, kilka wieczorów i kolejny projekt doprowadzony do końca. Robię tak wiele robótek w tym samym czasie, że trudno mi dokładnie ocenić ile czasu go dziergałam. Jeżeli jesteś wprawiona pewnie dwa lub trzy wieczory wystarczą. Jeżeli dopiero zaczynasz myślę, że najwyżej dwa razy tyle. Pomysł na … Skąd wzięłam pomysł? Dokładnie nie pamiętam. Zobaczyłam gdzieś szalik w kształcie, który zwrócił moją uwagę. Jednak nie był taki, jak powinien być. Zastanawiałam się trochę, jak to zmienić. Do zapamiętanego kształtu dodałam wzór liścia i pomysł gotowy. To było to. Dodatkowo zmodyfikowałam sposób oplatania się szalikiem. Zgodnie z tym, co napisałam kilkanaście linijek wyżej. Zamiast tradycyjnego oplatania dookoła szyi wystarczy przepleść jeden koniec szalika przez specjalny tunel na drugim końcu. Gotowe, można wychodzić. Proste i funkcjonalne. Jak nie wierzysz to zapytaj moją córkę. Sam szalik prezentuje się bardzo ciekawie i stylowo. Sposób na niego Co potrzebujesz znać, aby go wykonać? Oczka przekręcane i narzut. Nawet jeżeli brzmi to dla Ciebie trochę skomplikowanie nie martw się. Uwierz, możesz się nauczyć przy niewielkiej odrobinie chęci. Jak zwykle w razie kłopotów czy problemów służę pomocą. Napisz, odezwij się. Do wykonania zużyłam niecały 10 dag motek włóczki. Jako narzędzia wykorzystałam druty numer 5. Opis Podobnie jak w poprzednim przypadku (czapka czyli beret) dostęp do dokładnego opisu z wykonaniem możesz uzyskać po zapisaniu się na mój newsletter. Całkiem za darmo. Zapraszam. Począwszy od dnia zmieniłam sposób udostępniania opisów. Więcej informacji możesz znaleźć we wpisie o zmianie zasad udostępniania opisów. PS Szydełko w dłonie i do przodu. PS2 A jeżeli Ci się podoba ten wpis to proszę kliknij w przycisk +1. W ten sposób pomagasz mi go promować. Dziękuję. Link do tego posta, możesz skopiować, wkleić na swoją stronę, przesłać do znajomych: Jesienno-zimowa pora Nastał czas na drugi wpis. Zgodnie z moją obietnicą zamieszczoną w pierwszym startowym poście tym razem omawiam czapkę, która w istocie jest beretem. Trochę to przewrotne, ale zdjęcia dokładnie pokazują co mam na myśli. A całość można zakwalifikować do kategorii: robótki na szydełko. Jesienno-zimowy okres mobilizuje nas do poszukiwania dla nas i naszych bliskich odpowiednich na tę porę roku ubrań. Jednym z nich, nieodzownych w tym czasie jest nakrycie głowy. Zastanawiałam się nad tą częścią garderoby dla mojej starszej córeczki. Z racji tego, że coraz więcej dziewczynek nosi berety moje poszukiwania podążyły w tym właśnie kierunku. Uważam, że z bardzo dobrym skutkiem. Miało być ładnie i tanio. I tak wyszło. Beret jako czapka Spójrz na zdjęcie. Prosty aczkolwiek ciekawy wzór, odpowiednio dobrany żywy kolor. I jeszcze na dodatek wzór nieskomplikowany w wykonaniu. Ważne dla osób pasjonujących się robótkami ręcznymi z umiejętnościami na dowolnym poziomie. Wystarczy umieć trzymać szydełko w dłoni i robić oczka ścisłe. Takie oczka nie są trudne do wykonania, a jeżeli masz z tym kłopot – napisz, chętnie pomogę. Ciekawe czy zgadzasz się z tą (moją) opinią? Materiały, narzędzia i zasoby Śródtytuł jak w procedurze produkcyjnej :). Potrzebujesz: motek włóczki, szydełko, i odrobina czasu. Koszt włóczki w zależności od wyboru jej rodzaju powinien wynieść od kilku do kilkunastu złotych. Następnie poświęć (hmm, po prostu przyjemnie go spędź) odrobinę czasu i gotowe. Znajdź mi taki fajny berecik w tej cenie. Na pytania moja córka z uśmiechem odpowiada skąd ma swój beret. I ja oczywiście jestem uradowana i dumna. Ta kobieca próżność :). Jeszcze jedna ważna sprawa: rozmiar. Możesz dostosować go do swoich (swojej córki?) potrzeb. Weź opis wykonania (niżej piszę w jaki sposób możesz go otrzymać), który dla Ciebie przygotowałam i po prostu go zmodyfikuj. I zapomniałabym o jeszcze jednej rzeczy. Cóż po czapce czy berecie w jesieni lub zimie bez szalika? Na zdjęciach pokazuję komplet czyli czapka plus szalik. Szukałam czegoś ciekawego i niebanalnego. W końcu szalik przyznam się sama wymyśliłam. Więcej o szaliku napiszę w kolejnym wpisie, niebawem. Jak otrzymać opis wykonania? Zastanawiałam, się na sposobem prezentowania opisów wykonania prezentowanych robótek. Po sugestiach mojego męża, zdecydowałam, że opisy będą rozpowszechniane poprzez newsletter. Zapraszam Cię zatem do darmowej rejestracji (formularz w prawej części bloga). Ciekawa jestem, czy spodoba Ci się taka forma. Chciałabym, aby opisy w pierwszej kolejności docierały do osób, które są nimi zainteresowane. Potrzebuję tylko Twój adres e-mail oraz imię/ksywkę (chcę zwracać się do Ciebie bezpośrednio). Uwaga z dniem zmieniłam sposób udostępniania opisów. Szczegóły znajdziesz we wpisie o zmianie zasad udostępniania opisów. Newsletter nadal pozostaje i zachęcam Cię do zapisu. Proszę napisz mi co sądzisz o takiej formie komunikacji. Cały czas rozważam różne sposoby prezentacji szczegółowych opisów wykonania robótek Jedną z nich jest sam blog, inny to przygotowanie specjalnego serwisu. Proszę o Twoją opinię. Chcę, aby całość była dla Ciebie jak najbardziej użyteczna. Może masz inne pomysły? PS A co sądzisz o zaprezentowanej czapce czyli berecie? Komentarze mile widziane. Czekam na odzew. PS2 A jeżeli Ci się podoba ten wpis to proszę kliknij w przycisk +1. W ten sposób pomagasz mi go promować. Dziękuję. Link do tego posta, możesz skopiować, wkleić na swoją stronę, przesłać do znajomych: Jak zrobić szalik na drutach - schemat szydełkowania i robienia na drutach Każda modna kobieta marzy, aby mieć w swojej szafie oryginalny szal w kształcie trójkąta. To nowe akcesorium pochodzenia norweskiego szybko zyskuje popularność wśród młodych ludzi. Kolejny darmowy opis robótki na drutach dostępny Święta, święta i po świętach. Ferie, ferie i po feriach. Zimowe wakacje za nami. Mam nadzieję, że w związku z tym wybaczysz mi nieco dłuższą przerwę w publikacji kolejnych szydełkowo-druciano-robótkowych wpisów. Ja też byłam na 'feriach’ :). Moje dzieci wróciły do swoich przedszkolnych i szkolnych obowiązków. Ja natomiast wracam do mojego bloga. Teraz chyba najważniejsza wiadomość. Niektórzy dopytywali czy i kiedy się pojawi. Mogę napisać, że już jest. Chodzi o opis wykonania szarej tuniki. Przygotowałam i uruchomiłam do niego darmowy dostęp. Jeżeli jesteś tutaj nie pierwszy raz to przypominam, a jak pierwszy to informuję. Zgodnie z przyjętymi zasadami uzyskanie dostępu do opisu jest możliwe poprzez listę adresową (link do podstrony z aktualnie dostępnymi opisami znajdziesz u góry po prawej stronie), dalej postępuj zgodnie z wytycznymi. Natomiast jeżeli już jesteś na mojej liście, to otrzymasz (może już jest na Twojej skrzynce e-mail, sprawdź) wiadomość z linkiem dającym dostęp do tego opisu. Wracam do tematu. Bardzo dużo wysiłku włożyłam w przygotowanie opisu tuniki, którą pokazałam we wcześniejszym poście (szara tunika z odzysku) . Mam nadzieję, że osoby, które prosiły o niego nie będą zawiedzione. Starałam się bardzo, aby był dokładny i zrozumiały nawet dla osób mniej doświadczonych. Udało się? Przy okazji chciałam bardzo podziękować za wszystkie maile z pochwałami opisu cardigana – miło, że moje wysiłki zostały docenione :). Oczywiście proszę o jeszcze. Nie zapominaj, że możesz wyrazić swoje zdanie w formie komentarza wybranego wpisu bezpośrednio na blogu. Chusty i moje z nimi pierwsze boje A teraz słów kilka o moim nowym odkryciu. Szperając na sieci wynalazłam przepiękne, ale to naprawdę przepiękne chusty i szale ażurowe robione np. wzorami estońskimi. Zakochałam się w nich od pierwszego wejrzenia. Tylko mały szkopuł – jak zwykle brak precyzyjnych opisów kombinować z tłumaczeniem z angielskiego, rosyjskiego lub estońskiego. O ile z angielskim to jeszcze, jeszcze, to estoński jakoś nie bardzo mi idzie :). Cóż wszystko (prawie) przede mną. Uparłam się jednak, że muszę mieć taką chustę. Mój mąż to chyba rozumie co oznacza, jak ja się na coś uprę. Nie ma zmiłuj. Efekt zakochania w chuście już wkrótce zaprezentuje na blogu… Na pierwszy ogień poszła chusta Gail prezentowana w wielu miejscach na sieci. Trochę czasu mnie kosztowało rozszyfrowanie schematów i symboli, ale uwierz mi warto było. Chusta jest cudna, delikatna jak mgiełka. Myślę, że do wiosny moja szafa wzbogaci się o jeszcze kilka takich cudeniek. Wychodząc na zewnątrz nietrudno się przekonać, że zima troszkę o sobie przypomniała. Zatem trzymaj się ciepło. A jeżeli Ci się podoba ten wpis to proszę kliknij w przycisk +1. W ten sposób pomagasz mi go promować. Dziękuję. Link do tego posta, możesz skopiować, wkleić na swoją stronę, przesłać do znajomych: Nawigacja wpisu
Zamykanie oczek na drutach, nie jest tak trudne, jak może się wydawać. Z tym filmem poradzi sobie każdy początkujący. Tutorial zawiera moje dwa ulubione (i p
Wielokolorowy szalik na szydełku | Zimowy szalik w świetny wzór | Super ściegSubskrybuj nasz kanał: https://www.youtube.com/channel/UCBXq9lXXIQcT4KNEgSs5KQQ?
Konieczne jest jedynie, aby użyć igły i nici – i gotowe dzianiny kaptur-szalik na drutach. Trzeba tylko ściegów, to lepiej korzystać z tego samego wątku wełniana, która dzianiny. Szwy powinny zrobić rozmiaru pętli twarzy, pomoże ukryć szew, a produkt będzie wyglądać jak jeden podmiot.
.